Sąd umorzył sprawę, w której Viki Gabor została nazwana „szwabską cyganką”

Po wygranej Viki Gabor w dziecięcej Eurowizji oprócz słów pochwały i aprobaty posypało się także wiele przykrych wyzwisk (np szwabska cyganka, Cyganka z Niemiec). Stowarzyszenie Romów w Polsce skierowało sprawę nienawistnych komentarzy do sądu. Dziś dowiadujemy się, że prokuratura odmówiła śledztwa. Podobnie zresztą sąd.

Jak podaje krakowska Gazeta Wyborcza sędzia Barbara Sendor – Szkotak uzasadniła swoją decyzję tym, że używanie zwrotu cyganie do społęczności romskiej nie ma charakteru znieważającego. Powołała się przy tym na encyklopedię PWN, Wikipedię oraz audycję radiowej Dwójki. To w niej etnolog Marta Godlewska – Goska mówiła, że słowo „cygan” jest zakorzenione w języku polskim i niesie w sobie wele pozytywnych skojarzeń. Sąd powołał się również na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że takie sformułowanie nie jest znieważające. Według sądu rodzice Gabor mogą jednak wytoczyć cywilne procesy autorom tych komentarzy za naruszenie dóbr osobistych.

Utrzymując postanowienie prokuratury, sąd potwierdził niejako dotychczasowe jej podejście do spraw rasizmu w Internecie w stosunku do Romów. Każdy normalny obserwator życia społecznego w Polsce stwierdzi, że społeczność romska jest traktowana przez sporą część społeczeństwa, szczególnie w Internecie, w sposób odmienny od innych grup etnicznych. Romowie w Internecie są poniżani i lżeni, i to praktycznie bezkarnie” – skomentował za to Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Stowarzyszenie jednak nie da za wygraną i zapowiada, że nie ustanie w „nękaniu” prokuratury zawiadomieniami o możliwości popełnienia przestępstwa z pobudek rasistowskich i ksenofobicznych.

Czytaj również