Sachiel zwycięzcą siódmej edycji Must Be the Music

Za nami drugi z trzech finałów wiosennych edycji muzycznych programów typu talent-show w Polsce. Dziś poznaliśmy bowiem laureata siódmej edycji polsatowskiego Must Be the Music, którym zostało trio Sachiel . Gościnnie wystąpili też Donatan i Cleo.
Finał rozpoczął rockowy zespół The Sixpounder, który od jurorów dostał cztery razy „tak”. Wszyscy zgodnie komplementowali ich występ jako zawodowy, a sam zespół podkreślił, że występ ten jest dobrą promocją ich nowej płyty. Na scenie zaprezentował się także Janusz Cielecki, który również dostał wszystkie głosy na „tak”.

Dharni i K-Leah, którzy przeszli do finału zaledwie tydzień temu, wykonali piosenkę Ellie Goulding – Lights. Jurorzy przyznali im ponownie cztery głosy na „tak”, a brawa z widowni bił nawet DJ Adamus. Na scenie zaprezentował się także zespół Piękni i Młodzi. Warto wspomnieć, że jest to pierwszy zespół disco polo, który dotarł zarówno do etapu półfinałów jak i finału tego programu we wszystkich siedmiu dotychczasowych edycjach. Jurorzy tradycyjnie nie byli zachwyceni tym występem, a jedyne „tak” dał Piotr Rogucki. Po krótkiej przerwie reklamowej na scenę wkroczył Kraków Street Band, którym jurorzy przyznali wszystkie głosy na „tak”. Duet PeterBeth natomiast zaprezentował utwór Titanium, który prezentowali już w półfinale. Jurorzy przyznali im wszystkie głosy na „tak” i komplementowali ich, że są bardzo zdolni i czekają na ich płytę.

Na scenie zaprezentował się także zespół Rootzmans, który zdobył dziką kartę na Facebooku. Na scenie wykonali Hotel California, a od jurorów dostali trzy zielone „tak”. Występ nie spodobał się jedynie Piotrowi Roguckiemu. Z konkursową ósemką wystąpiła Paulina Czapla, która zdobyła dziką kartę przyznawaną przez słuchaczy radia Zet. Młoda wokalistka wykonała What’s Up, piosenkę którą zachwyciła jurorów na castingu. Jurorzy byli zachwyceni jej występem i dali jej trzy głosy na „tak”. Wyłamał się jedynie Rogucki, który stwierdził, że więcej uwagi dziś skupił na nim tancerz niż ona sama. Przedostatni konkursowy występ zaprezentowało trio Sachiel. Jurorzy tak jak w półfinale przyznali im same pozytywne opinie i cztery razy „tak”. Kasia Świątczak, ostatnia finalistka, zaśpiewała piosenkę zespołu Coldplay. Od jurorów zaś dostała cztery zielone głosy.

Tuż po Kasi na scenie zaprezentowali się goście specjalni finału: Donatan i Cleo. Wokalistka wykonała specjalny mix piosenek My Słowianie oraz Slavica.

http://www.youtube.com/watch?v=uSDnFbj-eAg

Do wielkiej dogrywki awansowali Sachiel oraz duet Dharni i K-Leah. Tak typowała chwilę wcześniej Ela Zapendowska. Od tej pory liczniki smsów zostały wyzerowane i głosy zaczęły liczyć się od nowa. K-Leah i Dharni wykonali Waiting All Night, którą w oryginale wykonuje Rudimental oraz Ella Eyre. Jurorzy ponownie przyznali im cztery razy „tak”, a Adam Sztaba i Piotr Rogucki wstali z miejsc. Sachiel zaś ponownie postawił na własną kompozycję, a jurorzy byli zachwyceni i przyznali im wszystkie swoje głosy na „tak”.

Decyzją telewidzów siódmą edycję programu Must Be the Music wygrał zespół Sachiel i to oni zdobyli czek na 100 tysięcy złotych oraz udział w festiwalu TOPtrendy.

Czytaj również