Równo rok temu, 20 kwietnia, dotarła do nas smutna informacja o śmierci Avicii. Do końca nie wierzyliśmy w to, co czytaliśmy.
Informacja o śmierci producenta ukazała się najpierw na portalu TMZ, chwilę później potwierdził ją jego menadżer:
It is with profound sorrow that we announce the loss of Tim Bergling, also known as Avicii, He was found dead in Muscat, Oman this Friday afternoon local time, April 20th. The family is devastated and we ask everyone to please respect their need for privacy in this difficult time. No further statements will be given.
Muzyk został odnaleziony martwy w Muscacie w Omanie. Miał zaledwie 28 lat. Wkrótce potwierdzono, że przyczyną śmierci było samobójstwo.
W czerwcu tego roku na rynek trafi pierwsza pośmiertna płyta producenta. Cały dochód z albumu TIM zostanie przeznaczonu na fundację jego imienia, który zajmuje się problemami samobójstw i chorób psychicznych.


