Skubas, do tej pory znany pod pseudonimem Sqbass, rozpoczynał u boki Smolika i Noviki w muzyce elektronicznej. Rok temu poznaliśmy jego solowe dokonanie – Wilczełyko. Solowo, rockowo-alternatywne, ciekawe i powalające.

Głos artysty pochodzącego z Lublina znany niektórym słuchaczom jest nie od dziś. Gościł między innymi na albumach Matta Kowalsky’ego (płyta Nowy plan, utwór Barracuda X), Kayah (płyta Skała) czy Envee (kawałek Kali). Wszystko związane z wytwórnią płytową Kayah – Kayax.
We wrześniu ubiegłego roku światło dzienne ujrzał debiutancki i solowy album artysty – Wilczełyko. Płyta zupełnie inna niż dotychczasowe dokonania artysty. Znajdziemy tam akustyczną gitarę, brzmienia folkowe, trochę grunge. Kawałki są melancholijne, nostalgiczne, zamyślone. Nie zabrakło gości – są tu Emade, Julia Iwańska czy Kev Fox. Za cały album w warstwie tekstowej i melodyjnej odpowiada Skubas, natomiast Smolik pomógł w masteringu całego wydawnictwa.
Jak chwali się wydawca na swoich stronach:
Album wypełnia lukę na polskiej scenie muzycznej i jest swoistym powrotem do prostoty i autentyczności.
Wydawnictwo to przyniosło mu dwie nominacje do polskich nagród muzycznych – Fryderyków – w kategoriach: Utwór roku (za Linoskoczka, przegrał z Varsovie Brodki) oraz Debiut roku (przegrał z Melą Koteluk).

