Takimi słowami Reneé Rapp zakończyła swój występ w brooklyńskim klubie Warsaw podczas imprezy świętującej wydanie jej nowego albumu Bite Me. Ten cytat doskonale oddaje energię całej płyty.
W dzisiejszym popie coraz mniej chodzi o desperackie próby trafienia w gusta masowej publiczności, a coraz bardziej o autentyczną autoekspresję. Tak jak Lola Young mówiła o swoim albumie This Was Not Meant For You Anyway, nie przejmuje się tymi, którym jej muzyka się nie podoba – w końcu to nie dla nich. Podobna energia bije z krążka Reneé. Jeśli ci się nie podoba… cóż, ona i tak ma to gdzieś.
Na Bite Me znajdziemy dobrze znane już Leave Me Alone, Mad i Why Is She Still Here. Poza nimi jest jeszcze dziewięć solidnych, popowych kawałków. Tematyka miłosna? Obowiązkowo. Ale to podejście jest bardziej realistyczne: trochę zazdrości, czasem dojrzałe pogodzenie się z tym, że do kogoś po prostu nie pasujemy. Czasem smutna refleksja, że szczęście nie zawsze przychodzi łatwo, ale też nadzieja, że gdzieś tam jest ta właściwa osoba, która potrafi onieśmielić nawet najbardziej pewną siebie i „hot” wersję nas samych.
Ten album istnieje gdzieś pomiędzy chaosem po rozstaniu a momentem, w którym zaczynasz na nowo odnajdywać siebie. To reprezntacja momentu, w którym wszystko się wali, ale właśnie wtedy zaczyna się coś nowego. Lepszego.
Sama wokalistka podzieliła się sporą ilością informacji o procesie tworzenia albumu, nad którym długo i ciężko pracowała. Choć próbuje sprawiać wrażenie, że nic jej nie obchodzi, da się zauważyć, że jednak jej zależy. Przy tworzeniu albumu pomagała jej nawet dziewczyna, Towa Bird. Całość nagrań powstała we współpracy z ludźmi, którym naprawdę zależy na Reneé.
Bite Me to zestawienie emocjonalnych piosenek oraz pełnych flirtu utworów. Jednak trudno o lepsze podsumowanie całego albumu niż jej własne słowa.
[Album] został napisany dla mnie, ale stworzony dla was.
pisze Reneé Rapp na Instagramie
Choć wystąpiła w amerykańskim klubie Warsaw, do prawdziwej Warszawy ani żadnego innego miasta w Polsce niestety nie przyjedzie. Reneé już wkrótce rozpocznie swoją trasę koncertową BITE ME TOUR, zaczynając od występów w Stanach Zjednoczonych. W 2026 roku odwiedzi Europę, gdzie zagra siedem koncertów.
Zatem daj szansę wokalistce, która naprawdę włożyła w tę płytę całe serce i posłuchaj Bite Me!

