Justin Timberlake wydał oświadczenie o swoim stanie zdrowia. W związku z tym zostały odwołane nadchodzące koncerty.
Justin Timberlake w ostatnich tygodniach miał problemy z głosem i musiał odwołać kilka występów. Teraz oficjalnie potwierdzono, że nie zagra żadnego koncertu do końca roku. Z związku z zaistniałą sytuacją osiem najbliższych koncertów musiało zostać odwołane.
Wokalista na swoich mediach społecznościowych opublikował oświadczenie, w którym poinformował fanów o problemach ze strunami głosowymi oraz o tym, że lekarze zalecili mu kilkutygodniowy odpoczynek. Nic straconego, ponieważ Justin zapewnia, że każdy z odwołanych koncertów odbędzie się w innym terminie, tak szybko jak tylko będzie to możliwe.



