Po pięciu latach przerwy oficjalnie nadszedł czas na kontynuację muzycznej przygody Janelle Monáe. Zanurzcie się w odmęty The Age of Pleasure!
Nadchodzi era przyjemności. Wraz z premierą singla Lipstick Lover, Janelle Monáe postanowiła oficjalnie zaprosić wszystkich do świata The Age of Pleasure. Czwarty album studyjny (piąty licząc rozbudowaną wersję EP-ki Metropolis: The Chase Suite) artystki ukazał się 9 czerwca.
Płyta to czternaście gorących pozycji na letnie poranki i wieczory. Wśród gościnnych występów nie zabrakło nazwisk takich jak Sister Nancy, Nia Long czy legendarna Grace Jones – gwiazdy połączyły siły w kawałku Oooh La La.
The Age of Pleasure to pierwszy krążek od artystki po pięciu latach od premiery wydawnictwa Dirty Computer. Wbrew tajemniczym tweetom Janelle, nowa płyta nie jest bezpośrednią kontynuacją narracji rozpoczętej androidki Cindi Mayweather z rozpoczętej przed laty sagi „Metropolis”.

