Działalność artystyczna Poli Rise sięga 2014 roku, ale tak naprawdę zadebiutowała dopiero początkiem tego roku wydając album „Anywhere but here”, który spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem przez krytyków. Tej jesieni artystka wyruszyła w trasę koncertową promującą to wydawnictwo odwiedzając największe polskie miasta.
Środowy wieczór, godzina 19, a w warszawskiej stodole gromadzą się pierwsi sympatycy muzyki Poli Rise. Dostrzec można było słuchaczy w praktycznie każdym przedziale wiekowym, co świadczy o tym, że jej twórczość jest uniwersalna i przyjemna w odbiorze dla każdego. Przyszedł czas koncertu, na scenę wchodzi Ona – Pola Rise w towarzystwie zespołu. Swoje wystąpienie rozpoczynają od utworu „Carousel” i bardzo szybko zyskują zaangażowanie publiki, której zresztą nie brakowało.
Podczas koncertu mogliśmy usłyszeć oczywiście utwory promujące album, takie jak melancholijne „Fear”, hipnotyczne „Hear You”, czy najnowsze wydawnictwo „Blackstar”, do którego niedawno pojawił się teledysk nakręcony w Tajlandii. Ten ostatni był o tyle wyjątkowy, ponieważ w duecie z Polą wystąpił Piotr Rogucki, spełniając jedno z jej muzycznych marzeń. Ich wspólne wystąpienie było bardzo przyjemne, ponieważ zestawienie obu tak ujmujących wokali tworzyło spójną całość.

Po nieco spokojnym i melancholijnym wstępnie przyszedł czas na dynamiczne utwory, takie jak „Soulless Dance” oraz „No more”, które porwały publiczność do tańca i wspólnej zabawy. Nowe aranżacje nadały im lekkości, co zostało bardzo pozytywnie odebrane. Sama artystka niejednokrotnie w wywiadach podkreślała, że na koncertach nie chce kopiowania studyjnych wersji swoich utworów, lecz zaskakiwać swoich sympatyków zupełnie nowym brzmieniem.

Ostatni numer, czyli cover zespołu T.Love pt. „Jazda” był ogromnym zaskoczeniem. Kto śledzi karierę tej artystki dobrze wie, że towarzyszą jej jedynie anglojęzyczne utworu. Podczas tej trasy po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć Pole śpiewającą w ojczystym języku i przyznam, że poradziła sobie z nim świetnie. Będziecie mogli się o tym przekonać jeszcze w tym roku, ponieważ cover „Jazdy” w wykonaniu Rise pojawi się na płycie zespołu T.Love z okazji 35lecia działalności.

Kto jeszcze nie miał przyjemności znalezienia się na koncercie Poli Rise, koniecznie musi to nadrobić. Jej charyzma, urzekający kobiecy wokal i niebanalne utwory sprawią, że nie będziecie chcieli przestać jej słuchać. Finał trasy „Anywhere but here” odbędzie się 10.11 w Koszalinie, gdzie wszystkich serdecznie zapraszam.













![10 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [21.10] 10 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [21.10]](https://allaboutmusic.pl/wp-content/uploads/2017/10/5-utworow-best-allaboutmusic-1068x552.jpg)
