Motywy mitologiczne są używane w utworach nie od dzisiaj – o Dejanirze przypomina nam Doda, o Dionizosie wspomina boysband BTS, a o niezapomnianym Prometeuszu śpiewa Ochman. Nie powinno, więc dziwić, że rzymska bogini miłości Venus w popkulturze też zostaje tematem niejednej piosenki.
Lady Gaga – Venus
Bogini Venus ma trochę wspólnego z płytą Lady Gagi pt. „ARTPOP”. Po pierwsze fragmenty obrazu „Narodziny Wenus” znajdziemy na okładce płyty, po drugie w teledysku do „Applause” czy w występach na żywo zobaczymy wcielenie inspirowane nią, a po trzecie możemy posłuchać utworu o nazwie „Venus”, który został singlem promującym to wydawnictwo. Niestety tylko singlem promujący, co jest wielką szkodą, ponieważ piosenka jest jedną z lepszych na tym albumie.
KEiiNO – Venus
Zespół KEiiNO możecie kojarzyć z Eurowizji 2019, kiedy to wygrali głosowanie widzów z piosenką „Spirit in the Sky”. Od tego czasu wydali swoją debiutancką płytę, nagrali parę nowych singli i nawet zagrali koncert w Warszawie. Można było wtedy usłyszeć ledwo wydaną „Venus”. Piosenka opowiada nam o sile i wierze w siebie, którą uświadamia nam właśnie rzymska bogini.
Bananarama – Venus
„Venus” zespołu Bananarama to już kultowa pozycja, którą słyszeliśmy w niejednej reklamie i w niejednym filmie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wykonanie to jest tylko coverem, ponieważ oryginalna wersja została wydana w 1969, a stworzył ją zespół Shocking Blue.
MARINA – Venus Fly Trap
„Venus Fly Trap” to piosenka promująca piąty album Mariny o nazwie „Ancient Dreams in a Modern Land”. Artystka, którą wcześniej mogliśmy znać jako Marina and The Diamonds w swojej piosence jednak nie śpiewa o bogini Venus, ale o kwiecie, który w Polsce nosi nazwę Muchołówka, a poza granicami znany jest właśnie jako Venus Fly Trap.
Julia Wieniawa – Wenus
Na koniec polski akcent. 17 czerwca mogliśmy w końcu usłyszeć długo wyczekiwany debiutancki album Julii Wieniawy. „Omamy” okazały się świetnym albumem i udowodniły, że Julka wcale nie jest jakąś sezonową gwiazdką. Oprócz takich singli jak „Na darmo”, „Milczysz”, czy „SMRC” znajdziemy przesycony mitologią utwór „Wenus”. Nie dość, że bogini jest tam motywem przewodnim to jeszcze znajdziemy trochę o Tantalu i Hadesie.
