MENU

    Pełna tajemniczości i wulkanicznej dawki rocka – koncert Kasi Kowalskiej w warszawskiej Stodole. Relacja Aleksandry Piwowarczyk

    Jedna z topowych polskich wokalistek – Kasia Kowalska, w niedzielny wieczór wystąpiła w warszawskim Klubie Stodoła. Świętując 25-lecie na scenie, zaprezentowała klasyczne, dobrze znane kawałki, jak i te pochodzące z nowej płyty Aya.

    Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie stoją

    Niedzielne wydarzenie rozpoczęło się supportem zespołu 1ONE, który wprowadził liczną publikę w rockowy nastrój. O godzinie 20:00 zniecierpliwiona widownia zaczęła klaskać, tupać nogami i głośno wywoływać wokalistkę. Chwilę po tym, na scenie pojawili się muzycy z zespołu (Bartek Kapłoński, Marcin Karel, Paweł Grudniak, Harry Tomasz Waldowski) oraz ona… Kasia Kowalska. Koncertowy klimat rozpoczęła kultowym Antidotum, które wprawiło publiczność w zachwyt.

    Nie zabrakło słynnego klasyka – Jak rzecz, pochodzącego z pierwszej płyty Gemini czy jakże popularnego i uwielbianego przez fanów hitu – Pieprz i sól. Jednak prawdziwą dawkę scenicznej energii mogliśmy usłyszeć przy Co może przynieść nowy dzień. Niesamowite efekty wizualne w połączeniu z rockowym wokalem Kasi, gwarantowały niezapomniane przeżycie. To samo można powiedzieć o wykonie Cukierka, gdy wokalistka z wielkim powerem uderzała w bębny oraz Tak..tak…to ja – piosence Grzegorza Ciechowskiego.

    Miłym zaskoczeniem był utwór Spowiedź, prezentujący manifest przeciw przemocy wobec dzieci oraz Straciłam swój rozsądek. Ostatnia piosenka wykonana na prośbę jednego z muzyków i ćwiczona na próbie aż cztery razy, chwyciła za serca publikę. Zgodnie ze słowami Kasi, dotyczyła ona „wyjątkowo paskudnego” okresu w jej życiu.

    Obraz może zawierać: 1 osoba, na scenie, gra na instrumencie muzycznym, koncert i noc

    Podczas półtoragodzinnego koncertu, nie zabrakło przebojów z najnowszej płyty. Mogliśmy usłyszeć tytułową Ayę, emocjonalne Dla Taty czy Alannah (tak niewiele chcę). Trzecia piosenka w wersji live znana jest z prośby Kasi o głośny krzyk po słowach „tej miłości trzeba nam”. Wszyscy zebrani wiedzieli co robić i po wskazanej części, donośny wrzask wypełnił ściany Stodoły.

    Setlista zawierała również wiele kompozycji, w których Kasia zachęcała publiczność do współudziału. Mowa tu o Domku z kart czy Coś optymistycznego. Hasło „Kto ma siłę – skacze” jest dobrze znane osobom, które nie pierwszy raz uczestniczyły w koncercie artystki.”Wierzyć w nas zaczynam wierzyć w nas” i prośba o powtórzenie słów w kierunku mężczyzn, kobiet i wspólnie, od razu sprawiła, że publika stała się bardziej energiczna.

    Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie na scenie i koncert

    Dynamicznym utworem był również Wyrzuć ten gniew, po którym pojawiają się słynne okrzyki „jeooo”. Warto przywołać także Maskaradę z płyty Antepenultimate. Przy każdym refrenie widownia w rytmie muzyki machała rękoma. Dawało to znakomity efekt.

    Obraz może zawierać: 1 osoba, na scenie, koncert i w budynku

    Jako bis zabrzmiało niezapomniane To co dobre. Merytoryczny tekst piosenki, po raz kolejny poruszył słuchaczy, którzy trzymając zapalone latarki w telefonach, śpiewali ten uwielbiany kawałek. Było to wyjątkowe pożegnanie z wokalistką, która zakończyła swoje wystąpienie słowami:

    Jeszcze raz wszystkim Wam bardzo serdecznie dziękuję za te 25 lat. Wszystkiego dobrego, miłości, zdrowia, trochę kasy i do zobaczenia… soon!

    Koncert w warszawskiej Stodole był idealną okazją, aby posłuchać rewelacyjnego wokalu Kasi Kowalskiej. Kultowe przeboje porwały publikę, która nawet na moment nie mogła liczyć na monotonię. Artystka pokazała się z dobrej strony, utrzymując świetny kontakt z fanami. Była w wyśmienitym humorze, o czym może świadczyć pokoncertowe podpisywanie autografów, albumów oraz wykonywanie wspólnych zdjęć. 25 lat na scenie jest fantastycznym jubileuszem, który świadczy o ponadczasowości pracy Kasi.

    Aleksandra Piwowarczyk
    Aleksandra Piwowarczyk
    Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Miłośniczka popu, soulu i jazzu. Pasjonatka koncertów oraz newsów ze świata muzycznego.

    Ostatnio opublikowane