Patrick The Pan zaprasza do Toronto

Do sieci trafił nowy singiel od Patricka The Pana – utwór to kolejna zapowiedź nadchodzącego albumu, który ukaże się już w czerwcu!

1 czerwca do serwisów streamingowych trafił nowy utwór Patricka The Pana. Kawałek został zatytułowany Toronto i jest trzecim singlem zapowiadającym nowy album, a jednocześnie pierwszym singielem artysty o miłości napisanym na wesoło. Toronto to prosta piosenka o byciu szczęśliwie zakochanym i o tym, jak to uczucie potrafi być dla nas niezręczne, gdy nie jesteśmy do niego przyzwyczajeni. Powstała w czasie pandemii, podobnie jak cała nadchodząca płyta Miło Wszystko. Do gościnnego udziału w piosence (jako chórek) zostało zaproszonych paru bliskich Piotrowi artystów, znajomych, oraz… jego babcia. Za muzykę, tekst, produkcję i mix utworu odpowiada sam Patrick The Pan, a za produkcję lyric video Maciej Trzebiecki. Posłuchajcie!

„Idąc za przesłaniem poprzedniego singla – Porozmawiajmy o Emocjach – mówię wprost co czuję. A pomimo bardzo niekorzystnych szczególnie dla muzyków czasów, czuję się spokojny i szczęśliwy. To banalne, ale jest to wina zakochania. Śmiem twierdzić, że Toronto to pierwsza w mojej karierze prosta ballada o miłości, w której nie ma drugiego dna, ukrytej sugestii, że gdzieś pod spodem coś jest jednak nie tak. „Jest super dziękuję Ci za to” – po prostu. Dla równowagi, by całość nie była zbyt mdła muzycznie jest to chyba najsmutniejsza piosenka z nadchodzącej płyty. Na szczególną atencję zasługują refrenowe chórki, zaśpiewane przez bliskich i znajomych, wśród których bez dwóch zdań na największą uwagę zasługuje moja 85-letnia babcia – Lodzia (Leokadia). Wizyta u mnie w studiu była dla niej zupełnie nowym doświadczeniem, jednak poradziła sobie… śpiewająco.

Dodaje artysta

Już 25 czerwca nastąpi premiera albumu Miło Wszystko, który promowany jest przez trzy single: najnowszy, czyli Toronto oraz dwa wydane już wcześniej: Porozmawiajmy o emocjach oraz Trochę mniej.

Brak opisu.
Okładka singla Toronto

Patrick The Pan to tak naprawdę Piotr Madej, czyli alternatywny artysta młodego pokolenia pochodzący z Krakowa. Najnowszy album będzie czwartym wydawnictwem artysty i zostanie wydany nakładem Agora Muzyka. Trzy dotychczas albumy zostały wydane we współpracy z wytwórnią Kayax i zostały świetnie przyjęte przez dziennikarzy oraz publiczność.

O ludziach takich, jak Patrick The Pan amerykanie z podziwem mówią: self-made man. Jest nie tylko tekściarzem, kompozytorem, ale także samodzielnie realizuje nagrania i produkcję. Choć artysta w jednej swoich piosenek śpiewa „od techno wolę ciszę i jazz”, uwielbia koncertowo tym słowom zaprzeczać. Razem ze swoim zespołem umiejętnie balansują na pograniczu elektroniki, gitarowego grania i cichego, solowego stukania w klawisze pianina. Spoiwem jest wszechobecna w muzyce i tekstach melancholia, z którą Piotr romansuje od samego początku kariery. Kiedy nie występuje jako Patrick, koncertuje jako muzyk z Dawidem Podsiadłą. Działa prężnie również jako producent dla innych wykonawców w swoim krakowskim studiu. Współpracował między innymi z Pauliną Przybysz, Ralphem Kaminskim, Misią Furtak, Kaśką Sochacką, Kamilem Kowalskim, czy zespołem LOR.

Jak Wam się podoba najnowszy singiel artysty?

Czytaj również