Panny Młode na wydaniu! Lor – Panny Młode, 2023 (recenzja) 

Inne recenzje

Działalność zespołu Lor obserwuję od dawna. Pamiętam jak kilka lat temu usłyszałem utwory z płyty Lowlight, pomyślałem – jakie to dobre, dlaczego Polacy nie tworzą takiej muzyki? Zorientowałem się po czasie, że jest to polski zespół, i to bardzo dobry polski zespół. 

Nowa propozycja od dziewczyn Panny Młode jest hołdem dla młodości, a wszystkie teksty piosenek zostały napisane w języku polsku, na płycie słychać wyraźną inspirację polskim folklorem. Same artystki podkreślają, że jest to bunt, bo dorosłość nie do końca jest taka, jaką sobie wyobrażały. 

Młody, dynamiczny zespół? To z pewnością pasowałoby do Lor, grupę tworzą 4 młode dziewczyny (stan cywilny: panny): Paulina Sumera, Julia Skiba, Julia Błachuta i Jagoda Kudlińska. Najnowszy album nie jest tylko zbiorem piosenek, jest manifestem młodego pokolenia, chcącego zmieniać i kształtować świat – na własnych zasadach. Pamiętajmy, że to my, młodzi ludzie mamy wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. 

Tracklista:

  1. Nikt
  2. Przedwczoraj
  3. Mło(dość)
  4. Appaloosa
  5. Bombenda
  6. Romantyczność
  7. Trafalgar Square
  8. PAM PAM PAM
  9. Helcia

Na albumie znajduje się 9 utworów, jeśli ktoś śledzi działalność zespołu, to większość piosenek z płyty już poznał, były one udostępniane wcześniej. Takich albumów potrzebujemy, wartościowe teksty i bardzo dobra muzyka.

Na tej płycie znalazły się 2 utwory, które są dla mnie szczególne. Dlaczego? Dlatego, że teksty tych piosenek, to sprawne opisanie tego co siedzi w mojej głowie.  Pierwszy to Mło(dość) – fajna gra słów, tak jak pisałem wcześniej, ten album to pewnego rodzaju bunt przeciwko normom społecznym, narzuconym na młodych ludzi. Często pewnie słyszeliście od rodziców/dziadków: „za moich czasów…” i zaczyna się monolog (o tym opowiada również utwór Appaloosa), często słyszymy, że my Młodzi – mamy teraz wszystko, komfortowe warunki materialne itd. Itp., tylko czy to jest wystarczające? Pojawia się presja bycia idealnym, wyjątkowym. W piosence Mło(dość) urzekł mnie tekst, szczególnie wers „Czemu jest wam źle? – Męczy nas przyjemność”. Btw Mło(dość) to pierwsza piosenka, jaką napisały dziewczyny, uważam, że jest to najlepsza pozycja z albumu. 

Drugi utwór, który jest dla mnie wyjątkowy to Helcia. Większość z nas straciła kogoś bliskiego, jedną z najtrudniejszych częścią dorastania jest to, że tracimy ważne dla nas osoby. Paulina napisała tekst tego utworu po śmierci swojej prababci Helci. Utwór jest bardzo osobisty, ale każdy słuchacz odnajdzie część siebie i może przypomni sobie o kimś ważnym w życiu, o kimś, kogo niestety już nie ma. Dziękuję za ten utwór. 

Singiel Romantyczność, do którego powstał piękny teledysk, warto zobaczyć. Zobaczyć i oczywiście posłuchać, tekst opowiada o relacjach międzyludzkich, tych bardziej intymnych.

Jeśli poruszamy aspekt dorastania, to trzeba podkreślić, że na nasze życie ogromny wpływ mają ludzie jakich spotkamy, zawieramy znajomości i przyjaźnie na całe życie, ale pojawiają się również krótkoterminowe relacje. Piosenka Trafalgar Square jest właśnie o tym. Dziewczyny podkreślały, że Londyn jest dla nich ważnym miejscem. W utworze podoba mi się dynamika – zwrotki są spokojniejsze, ale refren to już inna historia – świetna muzyka. 

No i PAM PAM PAM z Dawidem Tyszkowskim! To musi być hit, mam nadzieję, że będzie! Urzekło mnie w tym utworze połączenie głosów – delikatny i aksamitny damski wokal i bardziej dynamiczny, z lekką chrypką głos męski. Zagrało tu wszystko idealnie!

To album którego potrzebujemy – słychać, że dziewczyny mają otwarte głowy i szerokie perspektywy. Poruszają ważne tematy. To jest płyta o dorastaniu, o relacjach ludzkich. Artystki buntują się przeciwko normom społecznym, nikt nie będzie decydował za nas kogo mamy kochać, jak się zachowywać i jak żyć. Ja podpisuję się pod tym dwoma rękoma. Jest to bunt piękny i subtelny, nie ma w tym żadnej agresji, co dodaje jeszcze kolejnego waloru artystycznego.

-
  • Data premiery:
  • Single:
Najlepsze utwory:
Najsłabsze utwory:


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Tomasz Malatyński
Tomasz Malatyński
Inżynier przepełniony muzyką. Słucham bardzo różnych Artystów i staram się nie ograniczać do konkretnych gatunków muzycznych. Na mojej playliście znajdują się hity z list przebojów, ale również muzyka alternatywna i jazzowa. Lubię polską muzykę alternatywną i ostatnio zainteresowałem się muzyką hiszpańskojęzyczną. Mam również słabość do twórczości Agnieszki Osieckiej.

Czytaj również

Działalność zespołu Lor obserwuję od dawna. Pamiętam jak kilka lat temu usłyszałem utwory z płyty Lowlight, pomyślałem - jakie to dobre, dlaczego Polacy nie tworzą takiej muzyki? Zorientowałem się po czasie, że jest to polski zespół, i to bardzo dobry polski zespół.  Nowa propozycja od...Panny Młode na wydaniu! Lor - Panny Młode, 2023 (recenzja)