Fani zespołu Nickelback mogą mieć powody do radości. Wszystko na to wskazuje, że już wkrótce światło dzienne ujrzy kolejny, dziesiąty już album grupy.
Nickelback to zespół pochodzący z Kanady wykonujący muzykę z pogranicza rocka i hard rocka. Grupa została założona w 1995 roku, jednak międzynarodowy sukces przyszedł w 2001 roku wraz z wydaniem albumu Silver Side Up. Zespół ma na swoim koncie 9 krążków studyjnych, ostatni z nich – Feed the Machine – miał swoją premierę w 2017 roku.
W jednym z wywiadów, basista grupy Nickelback – Mike Kroeger – zdradził, że zespół pracuje nad nowym albumem. Dokładna data wydania krążka nie jest jednak jeszcze znana, ponieważ zespół nie podlega pod żadną wytwórnię, czy management, a co za tym idzie, nie ma narzuconych konkretnych terminów. Z rozmowy możemy się także dowiedzieć, że członkowie zespołu nie chcą pracować pod presją czasu, ponieważ zależy im na jak najwyższej jakości nowego materiału.
Pracujemy nad płytą zgodnie z naszym własnym harmonogramem, w swoim tempie. Terminy to coś bardziej związanego z wytwórniami płytowymi. Od roku sami jesteśmy swoimi producentami, więc podążamy własnym tempem. W przeszłości mieliśmy problemy z dotrzymywaniem terminów. Nie musimy już robić gównianych albumów, byleby tylko być na czas. Nie ma pośpiechu. Tym razem wszystko jest na nasz koszt, będziemy robić to co chcemy i kiedy chcemy. Nikt nie może wydawać nam rozkazów.
– zdradził Mike Kroeger w rozmowie
Niestety jak na razie próżno szukać dokładniejszych informacji na temat płyty, fani grupy muszą uzbroić się w cierpliwość i bacznie obserwować profile społecznościowe zespołu.


