25-letnia artystka pojawiła się na najnowszej okładce magazynu Allure.
Artystka odnosi wrażenie, że wydaniem singla Wild Side wraz z Cardi B nareszcie dowiodła swojego talentu i umiejętności. Jednakże, co może zabrzmieć nieco ironicznie, gdy jej poprzednia grupa Fifth Harmony promowała utwór Worth it, Normani czuła, że tytuł najlepiej określa to, jak czuła się śpiewając w grupie.
Teraz, silniejsza niż kiedykolwiek, uzbrojona w niezachwianą pewność siebie, absolutną niezależność i innowacyjne pomysły na kreację swojego wizerunku, amerykańska piosenkarka, tancerka i modelka samodzielnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Wiele wskazuje na to, że już wkrótce pseudonim gwiazdy będzie na językach fanów muzyki z całego świata.
.jpg)
Wspierana odkąd tylko pamięta:
,,Dorastałam, czując się piękna. Mama, tata i babcia zaszczepili we mnie to poczucie już kiedy byłam bardzo mała. Moja skóra w odcieniu czekolady, moje figlarne włosy – były piękne. Nigdy nie chciałam ich prostować. Bez obaw plotłam warkocze do szkoły, gdzie uczyłam się wraz z białymi osobami.”
W Fifth Harmony:
,,Nie byłam w zespole w pełni sobą. Czułam się przesadnie kontrolowana. Tak jakby ktoś to zaprojektował i powiedział: To jest twoje miejsce.”
Przełamując stereotypy o czarnoskórych kobietach:
,,Pracuję nad tym, by ludzie przestali uważać, że rozgryźli czarne kobiety, znają ich miejsce w społeczności, opracowali je do perfekcji, wiedzą już wszystko. Mamy tyle warstw, przybieramy przeróżne formy, jest tyle rzeczy, które jesteśmy w stanie robić. Tak, potrafię trząść tyłkiem. Ale potrafię również poprawnie zaprezentować odliczanie do ośmiu w boksie, zatańczyć balet, czy taniec współczesny. Jeśli zaśpiewam tą popową balladę, gwarantuję ci, że ją pokochasz. Ale ty widzisz jedynie moją czarną twarz!”
Podczas pracy nad Wild Side:
,,Wiele osób nie wiedziało, czego się spodziewać po piosence. Udałam się do Starrah i powiedziałam: Chcę coś, co będzie naprawdę sexy. Czułam, że to przeze mnie przemawia, a teraz czuję się prawdziwą kobietą. Co więcej właśnie tego nagrania potrzebowałam, by poczuć się też jak prawdziwa bad b*tch.”
Co dalej:
,,Kreuję siebie na nowo. Teraz wszyscy zobaczycie, jak wprowadzam w życie to, czego nareszcie mam świadomość – jestem s*ką.”


