Kolejna EP-ka grupy Noel Gallagher’s High Flying Birds ujrzała światło dzienne. Wśród opinii słuchaczy przeważają te negatywne. Czy Noel faktycznie zbyt przeeksperymentował? Przysłuchajmy się albumowi This Is The Place.
Trzecia w tym roku EP-ka brytyjskiej grupy ukazała się zaledwie tydzień po premierze drugiego albumu Liama Gallaghera. Nie da się ukryć, że młodszy z braci radzi sobie na rynku muzycznym doskonale, przez co Noel wciąż musi znosić porównania do rock’and’rollowej, świetnej twórczości Liama.
Czy Noel musi być kolejną gwiazdą rock’and’rolla? Nie. Czy musi tworzyć coś w stylistyce Oasis, czy Liama? Nie. Czy faktycznie EP-ka wypada słabo, czy też może wierni fani nie są w stanie pogodzić się ze zmianą stylu idola? Sprawdźmy.
Tytułowy numer – This Is The Place – zdecydowanie nie porywa rockową energią…, bo z rockiem niewiele ma wspólnego. Za to z tanecznymi latami 80-tymi już całkiem sporo. Grupa serwuje fanom np. syntezatory, czy bardzo przyjemny zalążek basu. Zalążek, bo powinno go tu być, na moje ucho, choć odrobinę więcej. Głos Noela przyjemnie współgra z towarzyszącym mu w kompozycji wokalem kobiecym. Jest dobrze, jednak bez szału.
A Dream Is All I Need To Get By to z kolei utwór bardzo klimatyczny, bardzo miły w słuchaniu. „You were talking in your sleep / The secrets you were meant to keep / You should’ve kept them in your head / But you let them out instead”. Delikatna linia melodyczna pozwala na wybicie się refleksyjnemu tekstowi, w piękny sposób wyśpiewywanemu przez Noela. Numer idealny na chwile wieczornych rozmyślań.
Kolejna pozycja – Evil Flower – stawia już na nieco mocniejsze brzmienie gitary. Wprowadzające nas do utworu intro brzmi dla mnie łudząco podobnie do intra w utworze Stranger In a Strange Land grupy Thirty Seconds to Mars. Tekst? Nie liczcie na zbyt wiele. Opiera się przede wszystkim na: „Evil Flower… Evil Flower… Evil Flower” – i tak w kółko…
Pozostałe 2 ścieżki na krążku to remixy This Is The Place i Evil Flower. Tym propozycjom mówię głośne NIE, NIE NIE i jeszcze raz NIE.
Nie ukrywam, że i ja trafiam do grona rozczarowanych fanów. O ile A Dream Is All I Need To Get By słucha się naprawdę dobrze, This Is Place jest też całkiem niezłe, tak Evil Flower to pozycja totalnie bez szału, a o remixach wolę nie pisać już nic. Liczę na to, że Noel jeszcze pozytywnie nas zaskoczy, bo jeśli jego twórczość będzie szła w tym kierunku, to pozostanę jednak przy zapętlaniu jego dawnych dokonaniach twórczych…
- Data premiery: 27 09 2019
- Single: This Is The Place, Evil Flower, A Dream Is All I Need To Get By
