Niesamowity Krzysztof Zalewski w gdańskim Starym Maneżu, relacja Łukasza Mantiuka

0
165

W niedzielny wieczór Gdańsk odwiedził Krzysztof Zalewski. W znakomitym (i przepięknym) klubie Stary Maneż muzyk promował swój najnowszy (i genialny) krążek Złoto. W roli supportu wystąpił Swiernalis.

W jak zawsze zachwycającym i przepięknym Starym Maneżu wszystko rozpoczęło się z lekkim opóźnieniem. Swiernalis miał zacząć o 19, jednak jak sam wyjaśnił Pendolino spóźniło się 45 minut, co pokrzyżowało jego plany, Muzyk zagrał bez zespołu i tylko pięć utworów. Ale i tak wyglądało to bardzo dobrze, brzmiało bardzo dobrze. Trochę szkoda, że się nie udało pokazać publiczności w całości, ale może jeszcze kiedyś będzie okazja.

Swiernalis

  1. Sierść
  2. Ptak
  3. Dzikie palmy
  4. L.U.C.A.
  5. Kolekcja piękności

Krzysztof Zalewski z zespołem wyszedł nieco po godzinie 20. Był to trzeci koncert z trasy koncertowej Złoto. Jak sam mówił w wywiadzie dla CGM, w końcu przestał być takim control freakiem i pozwolił innym zająć się niektórymi rzeczami podczas koncertu (poprzednia trasa była prawie w całości „obsługiwana” przez niego).

I to przełożyło się na znakomity koncert. Prócz cudownych piosenek, Zalewski obdarował publiczność niesamowitą energią i żarcikami. Prezencja sceniczna i kontakt ze słuchaczami na szóstkę! To wraz z doskonałym wokalem, wirtuozerią instrumentalną no i świetnym doborem repertuaru przełożyło się na niezwykłe widowisko.

Krzysztof Zalewski

  1. Jak dobrze
  2. Chłopiec
  3. Gatunek
  4. Na drugi brzeg
  5. Polsko
  6. Spaść
  7. Podróżnik
  8. Miłość Miłość
  9. Luka
  10. RY55
  11. Jaśniej
  12. Uchodźca

Bis

  1. Kiss (acoustic)
  2. Ósemko
  3. Zboża