Nie płyta, a książka. Czy taki powrót Acid Drinkers wystarczy fanom?

Jedna z najważniejszych formacji polskiego metalu powraca. Po sporej przerwie Acid Drinkers znów ruszają w trasę i to w oryginalnym składzie.

Mało który zespół w Polsce może poszczycić się tak obszernym dorobkiem. Od debiutu w 1986 roku Acid Drinkers nagrali 15 albumów studyjnych, z czego ostatni album Peep Show ukazał się w 2016 roku. Przerwa była konieczna, lecz teraz wszystko wskazuje na jej finał.

Zespół wystąpi w sierpniu na festiwalu Rockowiźnie w Gdańsku, Poznaniu i Krakowie, a jesienią i zimą zagra serię czterech koncertów halowych: 4 października w Warszawie, 8 listopada we Wrocławiu, 20 grudnia w Katowicach i 13 marca 2026 w Poznaniu.

Fani, którzy liczyli na nowy album, muszą uzbroić się w cierpliwość. W rozmowie z magazynem Teraz Rock Titus przyznał, że grupa nie planuje na ten moment nagrań studyjnych:

„Musi się u nas pojawić żar, swędzenie, chęć… Jak się nie pojawią, to możesz od******olić płytę i nic z tego nie wyjdzie. Mówię uczciwie”.

opowiada lider Acid Drinkers

Muzycy wolą najpierw sprawdzić, jak będzie wyglądała ich współpraca po powrocie na scenę, zanim zdecydują się wejść do studia.

W zamian za to fani otrzymają rozszerzone wydanie książki Raport o Acid Drinkers autorstwa Leszka Gnoińskiego. Pierwsza wersja ukazała się w 1996 roku, a nowa odsłona ma być wzbogacona o obszerny materiał opisujący kolejne dekady historii zespołu.

Autor zdradził, że na okładce znajdzie się zdjęcie wykonane przez Leszka Brzozę, czyli tego samego fotografa, który stworzył fotografię z pierwszego wydania. Tym razem kadr został odtworzony po 30 latach, w nieco innych warunkach, ale z zachowaniem klimatu oryginału.

Zatem miłośnicy mocnych riffów mogą już szykować się na koncerty, które przypomną, dlaczego Acid Drinkers to legenda, oraz na lekturę książki odsłaniającej, co działo się z zespołem w ostatnich latach.

Czytaj również