Stosunki Kanye Westa i Jaya-Z mocno się popsuły. Kanye dał o tym znać na ostatnim koncercie w Seattle, gdzie wypowiedział się o zaistniałej sytuacji. Podobno Watch The Throne 2 w ogóle nie powstanie, między innymi z uwagi na wojnę między Apple i Tidalem. O co jeszcze chodzi w tym sporze?
Pięć lat temu na sklepowe półki trafił wspólny krążek Jaya-Z i Kanye Westa zatytułowany Watch The Throne. Jednak kontynuuacja tego albumu na pewno nie powstanie, o czym zapewnił fanów sam Kanye West przerywając swój koncert w Seattle. Raper był tak poruszony napadem na Kim Kardashian w Paryżu i tym, że Bey z Jayem-Z nie postanowili jej wesprzeć, że opowiedział o tym publicznie.
Nie dzwoń do mnie po napadzie, żeby się zapytać, jak się czuję. Chcesz wiedzieć, jak się czuję? Przyjdź do mojego domu. Przyprowadź dzieci, tak jakbyśmy byli braćmi.
Dodatkowo Kanye wspomniał o piosence Drake’a Pop Style, w której wystąpił, jednak go z niej usunięto. Przekreśliło to jego poprawne stosunki zarówno z Jayem-Z, jak i z Drake’m. Wszystko przez spór pomiędzy dwoma serwisami: Tidalem a Apple, które cały czas ze sobą rywalizują.
Watch The Throne 2 nigdy nie powstanie. Dlatego nie było mnie w tej piosence. Nie dostaliście ode mnie i Drake’a tego, co mieliście z powodu bzdur związanych z Apple i Tidalem. I to spina mnie za każdym razem, kiedy występuję.
https://youtu.be/51LkOjzeQa0
Kanye says there will never be a Watch The Throne 2 because of Jay #SaintPabloTour #seattle pic.twitter.com/NOvFW2gwWc
— God Vision (@TheRealCostna) October 20, 2016
"Don't call me, after the robbery, and say 'how you feelin?' You wanna know how I'm feelin? Come by the house," – Kanye #SaintPabloTour pic.twitter.com/G6wkIzbY0n
— McKenna Moe (@MoeMunyMoeProbs) October 20, 2016


