Nicole Scherzinger jest obecnie zajęta podróżowaniem po całym świecie i pracą nad wieloma programami telewizyjnymi. Jednak w ostatniej rozmowie w australijskim radiu Nova, przyznała, że tęskni za występami z dziewczynami z Pussycat Dolls.

Podczas australijskiego śniadaniowego programu radiowego – Fitzy and Wippa, Nicole została zapytana o powrót zespołu Pussycat Dolls.
„Nigdy nie wiesz. Zdecydowanie brakuje mi tras koncertowych – skomentowała Scherzinger.
Nicole przyznała, że harmonogram Pussycat Dolls i życie koncertowe sprawiły, że była wyczerpana, ale czuła, że to był raczej powód, aby wybrać się w kolejną trasę, by mogła się tym bardziej cieszyć.
„Właśnie dlatego chciałabym kiedyś wrócić, aby mogła to być impreza”, powiedziała ze śmiechem.
Po rozstaniu grupy, Nicole rozpoczęła karierę solową. Podkreśliła jednak, że kiedy śpiewa sama, tęskni za dziewczynami, które były z nią na scenie.
„Kiedy zaczęłam karierę solo, bardzo podobało mi się koncertowanie z moimi tancerzami i było to w stylu „Boże, tęsknię za moimi dziewczynami”. Chciałabym, abyśmy mogły wrócić i po prostu cieszyć się tym” – powiedziała.
Od dłuższego czasu krążą plotki o tym, że zespół planuje powrót.




