Miley Cyrus twarzą czerwcowego wydania brytyjskiego Vouge’a

Nieco ponad cztery miesiące po wydaniu singla Flowers, z albumu Endless Summer Vacation, Miley Cyrus dokonała pierwszego podsumowania rekordowego sukcesu utworu. Na łamach brytyjskiego Vouga, w rozmowie z Giles’em Hattersley’em, konfrontuje się nie tylko z pytaniami dotyczącymi kulisów powstania piosenki, ale także z całą dotychczasową karierą.

Flowers utrzymywało się na pierwszym miejscu listy Billboard 200 przez 8 tygodni, najszybciej w historii przebiło próg miliarda streamów na Spotify, a teledysk na YouTube obejrzano blisko 440 milionów razy. Miley Cyrus zdradziła, że pierwotnie piosence było bliżej do dźwięków kojarzonych z latami 50, natomiast początkowa wersja refrenu, całkowicie zmieniała wydźwięk utworu – „but I can’t love me better than you can”. Cyrus wspomina:

Na początku to była najsmutniejsza piosenka, coś w stylu – jasne, mogę być swoją własną kochanką, ale ty byłeś w tym o wiele lepszy. Finalnie to trochę „fake it till you make it”, ale uwielbiam te metodę.

W wywiadzie Giles Hattersley wrócił do wspomnień sprzed 10 lat, kiedy to Miley rozpoczynała promocję albumu Bangerz, a z którym związane są m.in. występy na galach VMA, czy pierwsza, światowa trasa Cyrus, od momentu zakończenia zdjęć do serialu Hannah Montana. Artystka podsumowała tamten okres w niezwykle dosadny sposób:

Wiem, że byłam szalona. Wiem, że świetnie się bawiłam. Ty mówisz, że byłam dzika. Ja mówię, że byłam młoda.

Zdjęcia wykonane zostały przez Steven’a Meisel’a, który od lat związany jest z amerykańskim, włoskim oraz brytyjskim wydaniem Vouge’a. Cały wywiad dostępny jest na vouge.co.uk.

Czytaj również