Mike Shinoda i Talinda Bennington zabierają głos

Od tragicznej śmierci Chestera Benningtona minął już ponad tydzień. Po oświadczeniu Linkin Park do sieci trafiło również kilka słów od Mike’a Shinody i Talindy Bennington. Przeczytajcie.

20 lipca cały świat obiegła informacja, że Chester Bennington z Linkin Park popełnił samobójstwo. Artysta miał żonę Talindę i szóstkę dzieci, zmarł w wieku 41 lat. W ubiegłym tygodniu muzycy z bandu wydali oficjalne oświadczenie, jednak teraz zarówno wdowa po Chesterze, jak i Mike Shinoda zdecydowali się na napisanie kilku zdań.

View this post on Instagram

One week. Feels like forever. I’m here for a couple updates. I know these links aren’t clickable. Just type them out in your browser; they're easy to remember. 1.) If you need a (local) place to celebrate Chester, look to tiny.cc/lpmemorial and all the amazing fan sites I’ve previously mentioned. 2.) If you’re having suicidal thoughts, go to chester.linkinpark.com 3.) If you’re going to buy merch in honor of Chester, consider who the purchase benefits. Don’t give money to scumbag bootleggers and opportunists. Linkin Park official merchandise is at store.linkinpark.com 4.) If you want to donate in honor of Chester, do it at musicforrelief.org 5.) Brad, Joe, Rob, Dave, and I love you all very much. Thank you for respecting our privacy during this extremely difficult time. ❤️❤️❤️❤️❤️

A post shared by Mike Shinoda (@m_shinoda) on




Na swoim Instagramie Mike Shinoda podziękował fanom za uszanowanie prywatności zespołu, ale przede wszystkim podał kilka miejsc w sieci, gdzie fani mogą uczcić pamięć Chestera w różny sposób lub wpłacić dotacje na Music for Relief. Została również uruchomiona strona dla ludzi, którzy mają myśli samobójcze.

List żony do Chestera Benningtona możecie przeczytać poniżej:

Tydzień temu straciłam swoją bratnią duszę, a moje dzieci straciły swojego bohatera – swojego Tatusia. Mieliśmy bajkowe życie, które teraz zmieniło się w chorą szekspirowską tragedię. Jak mam iść dalej? Jak mam pozbierać swoją roztrzaskaną duszę? Jedyna odpowiedź, jaką znam, to wychowywać nasze dzieci obdarzając je każdą uncją miłości, która mi jeszcze pozostała. Chciałabym, żeby moje otoczenie oraz fani na całym świecie wiedzieli, że czujemy Waszą miłość. Czujemy też Waszą stratę. Moje dzieci są zbyt młode, by stracić swojego tatę. Wiem też, że każdy z Was pomoże zachować pamięć o nim wiecznie żywą. Był jasną, kochającą duszą z anielskim głosem. Teraz nie czuje już bólu i śpiewa swoje piosenki w sercach nas wszystkich. Boże błogosław nas i pomóż nam zwrócić się do siebie nawzajem, gdy cierpimy. Chester chciałby, abyśmy tak robili. Spoczywaj w pokoju, miłości moja.
Na zawsze.
Talinda Bennington




 

Czytaj również