Michael Kiwanuka – Kiwanuka (2019), recenzja Wojtka Chabera

Inne recenzje

Wpadliście już w jesienną chandrę? Pogoda za oknem nie rozpieszcza, dlatego to idealny moment na posłuchanie ciepłego soulu, który nieco rozjaśni szare jesienne dni. Michael Kiwanuka przygotował dla nas coś naprawdę dobrego.

Mniej zaznajomieni z twórczością Brytyjczyka słuchacze pewnie kojarzą jego wielki hit – Cold Little Heart wykorzystany w ścieżce dźwiękowej serialu Wielkie kłamstewka. Nowy album nie dostarcza aż takiego materiału na hit, ale swoim poziomem przewyższa dotychczasowe wydawnictwa Kiwanuki. Zarówno debiutancki Home Again, jak i Love & Hate to przykłady albumów stworzonych przez dojrzałego artystę, który wie czego chce. Już sama nazwa nowego wydawnictwa – Kiwanuka – sugeruje, że trzecia płyta jest dla Michaela bardziej osobista, bardziej autorska, choć wiele jest w niej odniesień do starych mistrzów: Curtisa Mayfielda czy Bobby’ego Womacka, a nawet Jimiego Hendrixa.

Michael Kiwanuka – You Ain’t The Problem

Jesienną podróż z Michaelem Kiwanuką zaczynamy od energetycznego, charakternego You Ain’t The Problem, przypominającego stare, funkowe numery. Chórki w refrenie doskonale budują klimat retro disco, a sam kawałek świetnie nastraja na resztę albumu. Na wyróżnienie zasługuje na pewno singlowy Piano Joint (This Kind of Love) z pięknym tekstem i subtelną, hipnotyczną muzyką.

Płyta Brytyjczyka z afrykańskimi korzeniami, choć dojrzalsza niż poprzednie, nie jest materiałem na radiowe hity. Całość jest zanurzona w stylistyce soulowej z lat 60., a na albumie znajduje się czternaście utworów, harmonijnie ułożonych w magiczną, 50-minutową podróż. Jej nastrój idealnie wpisuje się w porę roku, która teraz za oknem. Kiwanuka będzie najlepszym towarzyszem długich, melancholijnych wieczorów spędzonych w przytulnym i ciepłym pokoju.

Michael Kiwanuka – Piano Joint (This Kind of Love)

Michael Kiwanuka nagrał płytę mało spektakularną, co nie zmienia faktu, że spokojnie można brać ją pod uwagę w zestawieniach najlepszych płyt tego roku. Dzięki charakterystycznej dla niego wrażliwości i szczypcie psychodelii, dostajemy materiał jednocześnie pełen smutku i nadziei, radości i melancholii, a zarazem bardzo ciepły, kolorowy i harmonijny.

Michael Kiwanuka - Kiwanuka
  • Data premiery: 01 11 2019
  • Single: You Ain't the Problem, Piano Joint (This Kind of Love)
Najlepsze utwory: You Ain't the Problem
Solid Ground
Piano Joint (This Kind of Love)
Najsłabsze utwory: -


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Wojtek Chaber
Wojtek Chaberhttps://open.spotify.com/user/wojtek.chaber?si=qfm4waT0Sj2TqsPrFJfU2w
Złośliwi mówią, że mam gust muzyczny siedemdziesięciolatka. Lubię klasyków rocka - Rolling Stonesów, Led Zeppelin czy Pink Floyd. W długie jesienne wieczory zasłuchuję się w muzyce Massive Attack i Nine Inch Nails. Lubię Linkin Park, ale ze starych płyt, a złego nastroju pozbywam się przy dźwiękach Nirvany.

Czytaj również