Matteo Bocelli idzie w muzyczne ślady ojca i prezentuje debiutancki singiel

23-letni Włoch wkracza w świat muzyki i prezentuje swój pierwszy utwór zatytułowany Solo, który jest również zapowiedzią debiutanckiej płyty.

Syn jednego z najbardziej znanych i cenionych, światowych tenorów Andrei Bocelliego, postanowił pójść w ślady taty. Utwór, który właśnie wydał, Matteo wybrał spośród 60 innych, które do tej pory nagrał. Wraz z wydaniem utworu, młody artysta wyjaśnił jego znaczenie, wracając do swojego dzieciństwa, gdy mieszkał jeszcze ze swoim słynnym ojcem.

Solo zostało nagrane ponad półtora roku temu w Mediolanie. Zapytacie czemu Solo? Słowo solo oznacza samotność. Napisałem to ponieważ chciałem porozmwiać o delikatnej części mojej osobowosci jaką jest właśnie odczuwanie samotnośCi. Wewnątrz jestem bardzo delikatny, ponieważ gdy byłem małym chłopcem przywykłem do widoku ojca opuszczającego dom, który w tamtym czasie bardzo dużo prodróżował.

Dodając:

Jestem facetem, który lubi przebywać z ludźmi, których kocham, a teraz widzę siebie w podobnej roli jak mój tata wtedy. Będę teraz dużo podróżował i będę tęsknił za osobami, które kocham. Z drugiej strony, będę to robił z powodu pasji do muzyki, która mi towrzyszyła od małego. Skupię się po prostu na moich marzeniach.

O premierze i wydaniu utworu powiedział swoim fanom tak:

Jestem bardzo podekscytowany, ale zarazem trochę zdenerwowany co znaczy, że bardzo mi zależy na tym co robię. Czekałem nA ten moment DłuGo, ale teraz dzIelĘ się w końcu moim utworem z wami. Jest on pierwszym z wielu… Mam nadzieję, że Wam się spodoba i powoli wrócę z większą ilością muzyki. Wybrałem solo jak  mój pierwszy singiel sposród innych szEśćdziesiĘciu piosenek, którE miałem przyjemnoŚć stworzyć z najbardziej utalentowanymi ludźmi z całego świata.

Przy produkcji debiutanckiego utworu, Włocha wsparł laureat Grammy – producent Jesse Shaktin, który współpracował, między innymi z Jennifer Lopez, Sią i Kelly Clarkson.

Matteo, zapytany na koniec, gdzie widzi się za dziesięć lat – odpowiada:

szczerze, wolĘ bardziej SkupiĆ Się na „tu i teraz”, ale  marzeniem każdego artysty jest zdobyć największe światowe sceny i Dotrzeć do jak największEj liczbY ludzkich serc. O to właśnie chodzi w muzyce.

Wraz z utworem, Włoch zaprezentował również teledysk, który nakręcony został w przepięknej scenerii Dolomitów.

Czytaj również