W Studiu U22 często pojawiają się artyści którzy dopiero debiutują albo po latach wracają na scenę. Tym razem było inaczej – z inicjatywy ZPAV gwiazdą wtorkowego wieczoru była Margaret – artystka powszechnie znana, której hity od lat są grane przez największe stacje radiowe, a koncerty wyświetlane przez największe polskie kanały telewizyjne.
Margaret jest obecnie w bardzo dobrym momencie kariery, może nawet u szczytu popularności. Często pojawia się na festiwalach muzycznych, wydarzeniach showbiznesowych, imprezach okolicznościowych, a nawet na zagranicznych scenach. Ma na koncie tyle hitów, nagród, wywiadów, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Organizatorzy i goście wydarzenia „Piątki z nową muzyką” byli więc tym bardziej zachwyceni, że Margaret zdecydowała się także odwiedzić niewielkie studio w centrum Warszawy i opowiedzieć o nowym albumie – Gaja Hornby.
Ten tytuł to jednocześnie pseudonim artystyczny (i nie tylko), jaki Małgorzata Jamroży wybrała do promowania najnowszej płyty. Jak sama tłumaczy, to imię od zawsze bardziej jej się podobało, niż jej własne, a w dodatku oznacza tyle co „Matka Ziemia”, a temat naszej planety jest bliski wokalistce. Nazwisko z kolei pochodzi od angielskiego pisarza Nicka Hornby’ego, twórcy między innymi książki „About a Boy”, na podstawie której powstał film w Polsce znany pod tytułem „Był sobie chłopiec”. Ten nick nie jest nowy – piosenkarka wyjaśniła, że: „Gaja była na początku moją ucieczką od Margaret. Prywatnie używałam Gai Hornby, jak zamawiałam taksówkę czy jechałam na wakacje.”
Nowym albumem Margaret odchodzi nieco od tego, co prezentowała wcześniej. Gaja Hornby śpiewa wyłącznie po polsku, porusza bliskie sobie tematy i opowiada o swoim życiu bardziej otwarcie niż kiedykolwiek. Teksty piosenek są przystępne, bezpośrednie, napisane w młodzieżowy sposób. Słowa są częściowo śpiewane, a częściowo rapowane, nie tylko przez Margaret, ale również przez zaproszonych gości, wśród których znalazł się Gverilla, czyli uznany już polski raper, Mateusz Kochaniec. Z Małgosią przy albumie pracował również jej obecny partner Piotr „KaCeZet” Kozieradzki.
Całemu zespołowi należą się ogromne oklaski, ponieważ Gaja Hornby to album na naprawdę wysokim, światowym poziomie. Jego największym atutem niewątpliwie jest świetnie dopracowane brzmienie, bliskie temu, co słyszymy na pierwszym singlu. Margaret jak zwykle czaruje, uwodzi i porusza swoim wokalem, a męskie wsparcie tylko dodaje atrakcyjności piosenkom.
Oprócz zdolności wokalno-muzycznych, Margaret wyróżnia ogromny luz i swoboda, która widoczna była także w Studiu U22, kiedy bounce’owała z Gverillą na kanapie do własnych utworów. Wiąże się z tym również autentyczny, bezpośredni kontakt z fanami, jaki utrzymuje Małgosia. Kilkoro z nich było obecnych w czasie spotkania, dzięki czemu po wywiadzie udało im się strzelić upragnione selfie z idolką albo dostać autograf.
Do oficjalnej premiery albumu zostało jeszcze trochę czasu. Gaja Hornby ukaże się w sklepach 31.05, ale wcześniej będzie można posłuchać wszystkich piosenek na serwisach streamingowych.


