Od lat niezmiennie panująca królowa polskiej piosenki dziecięcej. Na jej utworach wychowuje się już kolejne pokolenie najmłodszych. O kim mowa? Oczywiście o Majce Jeżowskiej. Któż nie pamięta takich przebojów jak A Ja Wolę Moją Mamę czy Wszystkie Dzieci Nasze Są.
Jej nowa płyta, zatytułowana Bajkowo to wydawnictwo wyjątkowe. W znakomitej większości są to piosenki z przeróżnych bajek lub filmów dla dzieci, nagrane w towarzystwie Polskiej Orkiestry Radiowej w pełnym składzie. Użycie prawdziwych, żywych instrumentów dodało albumowi przestrzeni i głębi, a ciepły, delikatny wokal Majki idealnie uzupełnia się z tym raczej rzadko spotykanym podkładem. Sprawia to, że pomimo różnorodności utworów płyta stanowi spójną całość.
Składowe tejże całości pozwalają na niesamowity spacer po dziecięcej kinematografii od strony muzycznej. Są kultowe dla mojego pokolenia utwory z lat 90., prawdziwa klasyka gatunku, a także świeższe propozycje dla milusińskich.
Delikatne, jakże nastrojowe wersje piosenek Tej Historii Bieg z Pięknej i Bestii czy Kolorowego Wiatru z filmu Pocahontas przenoszą słuchacza do bajkowego świata w mgnieniu oka. Idealnie dobrane instrumentarium daje wrażenie podążania za biegnącą po trawie, wyzwoloną Indianką lub pomaga nam przypomnieć sobie magię otaczającą romans Belli i tytułowej bestii.
A co, jeśli obecni siedmiolatkowie nie mieli szansy zapoznać się ze starszymi bajkami? Czy to płyta nie dla nich? Spokojnie, są też i nowsze propozycje. Energetyczne Pracować Będzie Lżej z produkcji Zaczarowana z 2007 roku sprawia, że w oczach pojawiają się iskierki energii i uśmiechu. A to za sprawą opartego głównie na akompaniamencie smyczków podkładu i idealnego timingu Jeżowskiej.
Nie zabrakło również ukłonu w stronę starszych kinomanów i klasyki. I to jakże odważnego! Sięgamy daleko bo aż do lat 40. Pinokio i When You Wish Upon A Star. Wokal Majki sprawdza się w tej kompozycji idealnie. Lekko jazzujący, pełen feelingu jakże koniecznego by poradzić sobie z tego typu utworem wprawia słuchacza niemalże w trans. Trans wypełniony rozważaniami nad pragnieniami i uśmiechem.
To, co nie wpisuje się w bajkowy koncept to pierwszy singiel z płyty. Nie tylko jest to jedyna piosenka będąca utworem premierowym. Jest to także numer typowo świąteczny autorstwa samej Majki Jeżowskiej. Uwierzyć Pragnę W Święta wzbudza naprawdę pozytywne emocje. Bogate instrumentarium pozytywnie odróżnia ją na tle innych podobnych, popularnych piosenek. Raczej nie będzie to wielki hit radiowy, ale na pewno sprawdzi się przy ubieraniu choinki czy przygotowywaniu wigilijnej uczty. Jeśli chodzi o ciekawostki związane z tym utworem nie dotyczące względów stricte muzycznych, warto wspomnieć o tym, że został on wydany na dwa lata przed ukazaniem się albumu, który ma promować. A to dlatego, że płyta również miała pojawić się na półkach sklepowych znacznie wcześniej.
Powiem tylko tyle, warto było czekać! Bajkowo dostarczy wspaniałych wrażeń nie tylko najmłodszym słuchaczom, ale także dorosłym. Mam wręcz wrażenie, że jest to jedyna, poza dwoma pierwszymi, wydanymi pod pełnym nazwiskiem, płyta długogrająca w dorobku pani Majki Jeżowskiej, która nie powstała z myślą o jednej, konkretnej grupie wiekowej.
Ci młodsi chętnie pośpiewają chwytliwe, znane teksty, przypomną sobie bajki, z których pochodzą i ulubionych bohaterów. Ci starsi, będą mieli szansę docenić wspaniałe brzmienie orkiestry i wciąż niezawodny, przemiły dla ucha głos wokalistki, uzupełniające się idealnie. Zamkną oczy, wyciszą się i spędzą pół godziny skupiając się na nutach dobiegających z głośników i wywoływanych przez nie emocjach. Gwarantuję, niezależnie czy odbiorca ma lat 5 czy 50 jego umysł i zmysł estetyki podziękują mu za tak spędzone chwile.


Ło żesz matko! Nieźle ją przerobili na okładce. Masakra.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.