Jest niewątpliwie najciężej pracującą artystką w branży muzycznej, nie pozwala sobie na choćby najmniejsze niedociągnięcia i wciąż na nowo definiuje pojęcie muzyki pop. Od ponad 30 lat kreuje trendy obowiązujące w popkulturze, a jej sceniczne pokazy są punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń artystów. To wszystko potwierdza jej najnowsze wydawnictwo koncertowe Rebel Heart Tour.
„Madonna jest nikim innym, jak tylko perfekcjonistką” jednym zdaniem podsumowała trwającą już ponad trzy dekady karierę artystki Bridget Jones, tytułowa bohaterka kultowej już trylogii filmowej. I trudno się z nią nie zgodzić. Wciąż o krok przed publicznością i branżą muzyczną, obcasami swoich butów wystukuje rytm zmianom, wytycza kierunki i wyznacza trendy, za którymi podążają kolejne postacie muzyki rozrywkowej. Właściwie kto, jeśli nie ona, miałby to robić? Jest mistrzynią w swoim fachu, a jej ostatnia trasa koncertowa zdaje się jedynie to potwierdzać.
Od kilkunastu lat Madonna działa zgodnie z pewnym algorytmem – każdej trasie koncertowej promującej nowy album studyjny towarzyszy wydane na jej podstawie wydawnictwo koncertowe. Tak się stało także w przypadku trzynastego albumu studyjnego artystki zatytułowanego Rebel Heart. Po dwóch latach od premiery płyty ukazuje się Rebel Heart Tour i trzeba przyznać, że album ten sprostał naprawdę wysokim oczekiwaniom po wydanym w 2014 roku wydawnictwie MDNA Tour i udowodnił, że Madonna – mimo szeregów naśladowczyń – wciąż jest w tym biznesie najlepsza.
Ogromna scena, duża ilość ramp i konstrukcji, efektów specjalnych jak sztuczne ognie czy zasłony dymne tworzące entourage Rebel Heart Tour to jeden z dowodów na to, że Madonna na estradowym ringu nie ma sobie równych. Dynamiczne ujęcia z każdej strony monumentalnej sceny przerzedzone kadrami w stylu slow-motion rozregulowują monotonię zwykłego nagrania video. Montaż Rebel Heart Tour to prawdziwy majstersztyk. W ten sam sposób można określić wspaniałe, niezwykle dopracowane choreografie. Prócz znakomitych tancerzy na scenie artystce towarzyszyły również postacie uczestniczące w nagraniu Rebel Heart. To za sprawą wyświetlanych na wielkich ekranach krótkich nagrań m.in. Nicki Minaj czy Micka Tysona.
Zapis audio Rebel Heart Tour wytrąca też argument malkontentom Madonny o jej braku umiejętności wokalnych. Artystka wciąż śpiewa niezwykle emocjonalnie, z wyczuciem operuje zarówno surową barwą swego głosu, ale, kiedy trzeba, sięga po jego cieplejsze brzmienie. Madonna bardzo świadomie, z wielką precyzją wykorzystuje swoje wokalne możliwości. Owszem, zdarzają się jej – jak w przypadku występów na żywo zazwyczaj bywa – nietrafione dźwięki, ale to nie ma znaczenia.
Przestrzenią dla tych wokalnych eskapad artystki był zarówno materiał z ostatniej płyty, jak też największe przeboje z całej jej kariery. Główną osią setlisty Rebel Heart Tour jest trzynasta płyta Madonny. W przypadku tych utworów artystka nie kombinowała z oryginalnymi wersjami, pozwalając im wybrzmieć w kształcie zarejestrowanym w studio. Materiał z albumu Rebel Heart w setliście tego wydawnictwa przełamują najważniejsze utwory z dyskografii Madonny w zupełnie nowej odsłonie. I tak można usłyszeć m.in. akustyczną wersję True Blue czy latynoskie aranżacje utworów Dress You Up oraz Into The Groove.
Osobnej uwagi wymagają kostiumy Madonny. Majestatyczne, perfekcyjnie wykończone, z wielką dbałością o detale, a przy tym niezwykle funkcjonalne – zważywszy na skomplikowane i wymagające choreografie. I, właściwie, nie ma się czemu dziwić. O stroje artystki na tę trasę koncertową zadbały najlepsze domy mody na świecie – Moschino, Gucci czy Prada. W trakcie show Madonna miała na sobie kostiumy tak znakomitych i uznanych projektantów jak Jeremy Scott, Alessandro Michele, Alexander Wang czy od wielu lat współpracującej z artystką Arianne Phillips. Nazwiska stojące za tymi strojami robią wrażenie, a same kostiumy są równie zjawiskowe.
Za sobą ma już dziesięć tras koncertowych, a po każdej z nich powraca silniejsza niż kiedykolwiek. Madonna nie jest jedynie legendą nieskończenie powielającą samą siebie sprzed lat. To wciąż kategoria sama w sobie, czego dowodzi jej najnowsze wydawnictwo koncertowe. Rebel Heart Tour po prostu trzeba zobaczyć.



