Madonna po raz kolejny pozwana przez fanów

Jak wynika z dokumentów sądowych, dwóch fanów Madonny pozwało amerykańską piosenkarkę za spóźnienie się o ponad dwie godziny na koncert, który odbył się w zeszłym miesiącu w Nowym Jorku. Show, zamiast o 20:30, rozpoczęło się po 22:30, a zakończyło koło 1 w nocy. Uczestnicy koncertu oświadczyli, że gdyby wiedzieli, że będą musieli wracać tak późno to nigdy nie kupiliby biletu.

Oskarżyciele Michael Fellows i Jonathan Hadden uczestniczyli w wydarzeniu 13 grudnia 2023, ale twierdzą, że w pozostałe dni koncerty w Nowym Yorku również rozpoczęły się tak późno. Fani piszą w oświadczeniu, że nikt ich nie powiadomił z wyprzedzeniem, że wystąpiły okoliczności zmuszające do opóźnienia rozpoczęcia. W dokumentach wskazują także, że to nie jedyna trasa koncertowa, podczas której Madonna i jej management zachowują się w ten sposób.

To nie pierwszy raz, kiedy fani sprzeciwiają się spóźnianiu się piosenkarki na jej występy. W 2019 roku wystąpiła podobna sytuacja, ale miesiąc po złożeniu wniosku oskarżyciel dobrowolnie go wycofał.

Madonna nie odniosła się do zaistniałej aktualnie sytuacji, ale przy kontrowersjach w poprzednich latach napisała w mediach społecznościowych:

Musicie zrozumieć, że królowa nigdy nie jest spóźniona

Czytaj również