Luna prezentuje nowy utwór i zdradza tytuł albumu

Do sieci trafił utwór Elon Musk (W ogniu się unoszę), czyli nowy singiel Luny. To kolejna zapowiedź zbliżającego się albumu artystki.

3 marca swoją premierę miał nowy singiel Luny. Kawałek został zatytułowany Elon Musk (W ogniu się unoszę) i znajdzie się na nadchodzącym albumie artystki. Premiera płyty została zaplanowana na kwiecień, a album przyjmie tytuł Nocne Zmory. Za tekst do najnowszego singla odpowiada Luna, a w skomponowaniu muzyki pomógł jej Hotel Torino, czyli Dominic Buczkowski-Wojtaszek oraz Patryk Kumór.

Jak dodaje Luna:

Pierwotnym impulsem do powstania tej piosenki, była pewna noc. Nagle wybudziłam się ze snu bardzo niespokojna. Na zegarku: 00:00. Magiczna chwila, w której jednocześnie wszystko się kończy i zaczyna. Porwana z powrotem przez noc śniłam niezwykły sen, wciągający jak wir. Jest to więc oniryczna opowieść o mnie, o kimś, kim w tym śnie byłam, i o postaci, która kusi mnie i przyciąga. Wyrywa mnie z tego świata. Nie jest wcale pięknie, ale nie mogę się uwolnić i przestać chcieć. Zanurzona we śnie cudzym i własnym, w nieskończonej sferze wyobraźni, odrywam się od ziemi i „spadam” w kierunku kosmicznej przestrzeni. Próbuję się z nią połączyć.

Posłuchajcie!

Luna konsekwentnie przemyca w swojej muzyce elementy tajemnicze i zaskakujące brzmieniowo. Przyzwyczaiła nas już, że w głębokich warstwach jej produkcji muzycznych słyszymy niezidentyfikowane tony czy wibracje, które okazują się być zarejestrowanymi przez NASA dźwiękami planet. Tym razem Luna sięgnęła po odgłosy stacji kosmicznych należących do Elona Muska. Czy dlatego piosenka nosi taki tytuł?

Elon Musk jawi się tutaj przede wszystkim jako czytelny dla wszystkich symbol namacalnej, fizycznej obecności człowieka w kosmosie, jako kusiciel, symbol ludzkich dążeń do zawładnięcia wszechświatem niemal za wszelką cenę. Co samo w sobie wydaje się być tyleż samo poetyckie, co przerażające – stąd podtytuł do piosenki.

Dodaje artystka

Luna, czyli Aleksandra Katarzyna Wielgomas to urodzona w 1999 roku polska piosenkarka i autorka tekstów. Jest absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Tadeusza Bairda w Grodzisku Mazowieckim, uczyła się w klasie skrzypiec. Luna w 2018 roku rozpoczęła współpracę z wytwórnią Kayax w ramach projektu My Name is New. W tym samym czasie stworzyła też swój debiutancki utwór pod tytułem Na wzgórzach niepokoju, który został skomponowany przez Marcina Nierubca. W 2020 roku Luna zaczęła pracować wspólnie z kompozytorem Michałem Foxem Królem, czego efektem jest singiel Luna, który był zapowiedzią nowej drogi artystycznej wokalistki. Luna swoją twórczość określa mianem kosmicznego popu i trzeba przyznać, że to trafne określenie. Jej nienaganny warsztat wokalny, dobrze przemyślany koncept i topowy aranż utworów, tworzą pakiet, któremu ciężko się oprzeć. W 2021 roku ukazał się minialbum artystki, zatytułowany Caught in the Night, a na 2022 rok planowana jest premiera długogrającego, polskojęzycznego albumu.

Jak Wam się podoba muzyczna nowość od Luny?

Czytaj również