Wszyscy z niecierpliwością czekamy na nowy krążek Lorde, niestety będziemy musieli poczekać jeszcze dłużej. Wokalistka przesunęła premierę swojej płyty, a my musimy uzbroić się w cierpliwość.
Lorde przekłada premierę swojej kolejnej płyty, a wszystko spowodowane jest śmiercią jej najukochańszego psiaka Pearla, który odszedł na skutek choroby. W związku z tym, należący do fanklubu subskrybenci newslettera Lorde, otrzymali bardzo prywatną wiadomość tłumaczącą decyzję wokalistki.
Pewnego dnia obudziłam się, i jak każda matka przeczuwałam, że Pearl jest bardziej chory, niż myśleliśmy. […] Trzymałam go, gdy odszedł.
Mimo że wokalistka od długiego czasu intensywnie pracowała nad wydawnictwem, zeszłomiesięczne wydarzenie wpłynęło na jej decyzję o przerwaniu nagrań.


