Lil Nas X wydał swój najnowszy utwór zatytułowany Montero (Call Me by Your Name).
W piątek (26 marca) do sieci trafił najnowszy singiel Lil Nas X’a zatytułowany Montero (Call Me By Your Name). Dziś raper mierzy się z nieprzychylnymi opiniami słuchaczy, którzy twierdzą, że klip do utworu nie jest odpowiedni.

W teledysku widzimy jak Lil Nas X przenosi się z rajskiego ogrodu do starożytnej Grecji, a stamtąd zjeżdża na rurze striptizerskiej do piekła. Tam tańczy i uwodzi samego szatana. Ostatecznie go zabija i zastępuje miejsce Lucyfera.
Niektórzy fani nie są zadowoleni z obrazu, a w internecie nie brakuje takich opinii:
„Lil Nas X jest chwalony za taniec na szatanie. Kanye West jest besztany za oddanie życia Chrystusowi. Witamy w 2021 roku.”
Niektórzy internauci twierdzą, że wcześniej Nas X adresował swoją muzykę do dzieci i osób nieletnich. Porównał nawet drogę rapera do tej, którą wcześniej pokonała Miley Cyrus, która wcześniej była znana jako Hannah Montana. Lil Nas X nie zostawił jednak tych opinii bez odpowiedzi i postanowił obronić swój najnowszy klip.
„Podjąłem decyzję o stworzeniu takiego teledysku. Jestem dorosły i nie zamierzam spędzić całej mojej kariery na zaspokajaniu potrzeb twoich dzieci. To twoja praca.”
odpisał krytykom raper
Kiedy w piątek Lil Nas X wydawał swój najnowszy singiel, udostępnił również list, który napisał do siebie samego w wieku 14 lat.
„Napisałem piosenkę z naszym imieniem. Jest o facecie, którego poznałem zeszłego lata. To otworzy drzwi dla wielu innych queer people, aby po prostu istnieć. Widzisz, to jest dla mnie bardzo przerażające, bo ludzie będą źli i powiedzą, że forsuję agendę. Ale prawda jest taka, że to robię. Agenda, aby ludzie trzymali się z dala od życia innych ludzi i przestali dyktować, kim powinni być. Wysyłam ci miłość z przyszłości”.
Poznajcie Montero (Call Me by Your Name). Zobaczcie również teledysk.



