Amerykański piosenkarz Lil Nas X właśnie wydał nowy singiel zatytułowany J Christ, który promuje jego nadchodzące wydawnictwo.
Lil Nas X kilka dni temu ogłosił, że powraca na scenę muzyczną z nowym albumem. Na swoim koncie na Instagramie usunął wszystkie stare posty, dodając kilka zdjęć inspirowanych biblią wraz z zapowiedziami nowej muzyki. Piosenkarz określił swój powrót jako „chrześcijańską erę”. Okładka do singla przedstawia ukrzyżowanego rapera.
Nowy singiel rapera opowiada o jego wielkim powrocie, porównując się przy tym do samego Jezusa Chrystusa, którego zmartwychwstanie było największym powrotem wszelkich czasów. Do utworu powstał również kontrowersyjny teledysk, który został wyreżyserowany przez samego piosenkarza.
Klip rozpoczyna się otwarciem bram do nieba, do którego podążają celebryci wzorowani na między innymi Taylor Swift, Kanye’a Westa, Mariah Carey, Oprah Winfrey, Baracka Obamę, czy Michaela Jacksona. Lil Nas X wciela się w tytułowego Jezusa Chrystusa, który najpierw walczy z szatanem z innego teledysku artysty – MONTERO, a następnie zostaje ukrzyżowany. Piosenkarz nawiązuje również w teledysku do hipokryzji dzisiejszych czasów, w których czołowe nazwiska show-biznesu lśnią na ściankach pokazów mody i żyją w bogactwie, będąc obojętnym na krzywdę innych. Raper przypomina, że Bóg dotknie wszystkich sprawiedliwie. Dochodzi do ogromnej burzy i powodzi. Lil Nas X wciela się w Noego. Teledysk kończy się wersetem biblijnym:
Tak więc kto jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem. Stare przeminęło — i nastało nowe!
– 2 Koryntian, 5, 17.
W sieci zawrzało. Chrześcijanie są oburzeni i wypominają raperowi, że wszystko co tworzy w swojej karierze jest robione dla kontrowersji, wyśmiewając przy tym chrześcijaństwo. Podobne komentarze pojawiły się w 2021 roku, podczas premiery teledysku do wspomnianego już wcześniej wielkiego hitu artysty MONTERO.



