
19 lutego miały miejsce polskie preselekcje do tegorocznego konkursu Eurowizji, które zwyciężył Krystian Ochman. Jedną z wokalistek występujących podczas tamtego koncertu była Lidia Kopania, która zaprezentowała utwór Why Does It Hurt. Pomimo tego, że nie była faworytką, to jej występ wzbudził bardzo dużo emocji. Nie były to jednak pozytywne odczucia.
Lidia Kopania zaskoczyła wszystkich fatalną jakością swojego wykonania. Artystka myliła słowa, fałszowała i wyglądała jakby chciała zejść ze sceny. Pod koniec jej występu widać jak rozczarowana jedynie kiwa głową. Spotkało się to oczywiście z reakcją publiczności. Kopania w głosowaniu widzów zajęła ostatnie miejsce.
Poniżej można porównać jak brzmiała wersja studyjna utworu, a jak występ na żywo.
W mediach pojawiła się fala negatywnych komentarzy pod adresem wokalistki. Jej oficjalny fanklub, który istniał 14 lat i wspierał ją podczas Eurowizji 2009, zakończył swoją działalność. Jego założyciel opublikował oświadczenie:
Wysyłacie do mnie wiele wiadomości na temat Lidii Kopani. Chciałbym uprzejmie prosić o zaprzestanie. Nie chcę mieć nic wspólnego z tą osobą. Celowo nie piszę 'artystką’, bo nią przestała być już dawno. Jeżeli jej wykonanie było celowe, to gratuluję splunięcia w twarz tym, którzy jej pomagali, często bezinteresownie. Gratuluję też podejścia do fanów całego tematu eurowizyjnego. Nie wspomnę o pracy, jaką włożyły autorki utworu.
Sama wokalistka do porażki jednak się nie przyznaje. Twierdzi, że występ poszedł zgodnie z planem i była to jej indywidualna interpretacji piosenki. Uznała, że skoro nie ma szans na zwycięstwo to chce chociaż, aby ją zapamiętano. To z pewnością jej się udało.

