Letniskowe szaleństwo. Kinny Zimmer – LETNISKO, 2022 (recenzja)

Inne recenzje

Kinny Zimmer w ubiegłym roku stał się, według niektórych, nową nadzieją polskiego rapu tej dekady. Po singlach Rozmazana Kreska, Benz-Dealer z Quebonafide oraz udziale w Hotelu Mafija 2 jego kariera idzie jak burza. Był też dla mnie ciekawą osobistością, dlatego też czekałam na debiut młodego artysty. Właśnie nie tak dawno zaprezentował nam LETNISKO, kojarzące się z dotychczasowym imagem Zimmera, jako harcerza.

Kinny Zimmer zaprasza na "Letnisko" - preorder i singiel "Dziecko" | ...

Może zacznę od tego, co nie wyszło oraz nie powinno wyjść na światło dzienne. A mowa tu o piosenkach, które przez ostatnie 30 dni promowały LETNISKO. Mowa tutaj konkretnie o Dziecko czy WCHJ.  Jeśli mam być szczera, ta pierwsza pozycja miałaby duży potencjał jako taka rapowa ballada. Jednak spodziewałam się więcej. A ponadto, tekst Jeśli chcesz to zrobię Ci dziecko jest dla mnie po prostu pusty i brzmi, jakby to pisał po prostu jakiś 13-latek. Ostatecznie szansa dla utworu została zmarnowana. 

Co do piosenki WCHJ… Ma nawet super bit, ale przyznam, że, jako osoba, która nie potrafi pisać piosenek, byłabym w stanie napisać coś podobnego. Dodanie w zapętlenie zdania Wypierdalaj Chamie Jebany nie jest takie trudne, ale mało ambitne. Jak zobaczyłam WCHJ na kanale Natalii Kaczmarczyk (Natsu), uznałam to za jakiś żart. Jednak kiedy dowiedziałam się, że to jest na albumie, to ten żart nie był już taki zabawny (specjalnie link ze Spotify dla niedowiarków). Bierny420 też nie jest twórczością wysokich lotów. W szczególności powtarzane w kółko słowo zioło. Nie jest to aż tak złe, ale widać, że Kinny serio odlatuje podczas tego utworu. 

Po wspomnianych wyżej fiaskach teraz przyszedł moment na te superlatywy. Dodam jeszcze, że spodziewałam się masakry przez Dziecko czy WCHJ. A jednak jej nie ma. Harcerzyk zapewnił nam jeszcze lepsze pozycje, więc koniec ze złymi wieściami. Jednym z moich faworytów jest utwór Jestem Kwiatkiem. Nie ma on żadnych suchych tekstów na podryw (tak jak Zegarek ze Szwajcarii), czy tych na poziomie szczeniackim (Dziecko, o którym już mówiłam wyżej). Utwór o bezsilności, kiedy nie ma wśród podmiotu lirycznego ukochanej. Sam się porównuje do kwiatka, który bez wody pada, a to ma być aluzja do prawdziwej relacji międzyludzkiej. Bezapelacyjnie powinien promować LETNISKO, byłby to dobry następca Rozmazanej kreski.

W kwietniu o wiele lepiej zaprezentował się także utwór Jadę nocą na Mazurach 2 z gościnnym udziałem Mateusza Szpakowskiego, bardziej znany pod pseudonimem Szpaku. Jest to kontynuacja, jak określił autor, pięknej sagi Jadę nocą na Mazurach. Cytując autora:

Druga odsłona sagi jest nastawiona na zapierdalanie w przeciwieństwie do części pierwszej, która miała służyć do jazdy spokojnej, nocą, na Mazurach.

Kinny Zimmer

Osobiście stwierdzam, że sporym zaskoczeniem okazał się Szpaku. Tak jak w poprzednim utworze, spodziewałam się tylko od niego „Jadę nocą na Mazurach” i ewentualnie część 2, saga 2 lub coś podobnego, tak symbolicznie. Owszem, pojawia się to na początku… jego zwrotki. Nie zakładałam tego, a jednak warto było się zaskoczyć. Fakt, że taki harcerz jak Kinny Zimmer namówił taką rapową osobowość do zarapowania zwrotki, był dobrym posunięciem. Chociaż jestem bardziej fanką tej pierwszej części, ale ta jest równie dobra, jak poprzednik.  

Na wyróżnienie także zasługują piosenki Ostre Koło z Jonaszem z Badyru oraz 200 osób w kawalerce, które są hymnami dobrej imprezy, ponieważ dla Harcerzyka lato w letnisku trwa cały rok. Osobiście cieszy mnie fakt, że w końcu dostaliśmy ciekawszy singiel w całym 30-dniowym czasie oczekiwania na płytę. Poza tym, czego nie pochwaliłam jeszcze w LETNISKU to sama muzyka. Uważam, że bardzo siada i nie można zarzucić Kinniemu tego, że ma słabe bity. Gdyby nie warstwa liryczna niektórych utworów na pewno byłyby u mnie na zapętleniu, co nie zdarza się u mnie dosyć często, bo rap u mnie wcale nie króluje.

Dla wielu postać Kinniego Zimmera kojarzona jest z tym artystą, który robi wszystko, byleby nastolatki trendowały jego utwory na Tik Toku. Pewnie tak jest, ale niektóre piosenki łamią ten stereotyp, dlatego czasami nie warto wrzucać wszystko do worka i przyjrzyć się bardziej twórczości artysty. Choć nie ukrywam, że większą aprobatę miał u mnie gdyby jego nawijki nie były robione na siłę, ponieważ czuć w nich sztuczność (chociażby znowu w tych nielubianych przeze mnie utworach czy nawet w Zegarku ze Szwajcarii). Niech Kinny się rozwija bardziej i będzie sobą, oraz żeby nie uległ presji wobec innych osób.

Kinny Zimmer - LETNISKO
  • Data premiery: 13 05 2022
  • Single: Rozmazana kreska, Benz-Dealer (feat. Quebonafide), Jazda, Dziecko, Jadę nocą na Mazurach 2 (feat. Szpaku), Zegarek ze Szwajcarii, WCHJ, 200 osób w kawalerce
Najlepsze utwory: Rozmazana kreska, Jadę nocą na Mazurach 2 (feat. Szpaku), 200 osób w kawalerce, Ostre szkło (feat. Jonasz z Badyru), Jezioro (feat. White 2115), Jestem kwiatkiem
Najsłabsze utwory: Dziecko, WCHJ, Bierny420


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Julia Maciąg
Julia Maciąg
Działa głównie w Krakowie. Relacjonowanie koncertów, czy pisanie amatorskich recenzji to (zaraz po śpiewaniu) jej pasja. Kocha rozmawiać o muzyce i odkrywać nowe, muzyczne talenty. Tik Tok to jej zajawka i to właśnie ją widujecie najczęściej na naszym Tik Tokowym profilu. Otwarta na każdy gatunek muzyczny — od popu aż do rapu.

Czytaj również

Kinny Zimmer w ubiegłym roku stał się, według niektórych, nową nadzieją polskiego rapu tej dekady. Po singlach Rozmazana Kreska, Benz-Dealer z Quebonafide oraz udziale w Hotelu Mafija 2 jego kariera idzie jak burza. Był też dla mnie ciekawą osobistością, dlatego też czekałam na debiut...Letniskowe szaleństwo. Kinny Zimmer - LETNISKO, 2022 (recenzja)