Prawnicy Taylor Swift podjęli działania prawne przeciwko studentowi college’u, który używa publicznych danych lotów do śledzenia prywatnych samolotów, twierdząc, że jego działania mogą zagrażać bezpieczeństwu artystki. Jak donosi Washington Post, Jack Sweeney, programista i student Uniwersytetu Centralnej Florydy, otrzymał list wstrzymujący i zakazujący, po tym jak jego konto śledzące loty irytowało również Elona Muska w 2022 roku.

W liście prawnicy Swift twierdzą, że działania Sweeneya stanowią „śledzenie i nękające zachowanie”, co powoduje „bezpośrednią i nieodwracalną szkodę” dla Swift i jej rodziny. Sweeney broni swojej pracy, argumentując, że udostępniane przez niego informacje są publicznie dostępne i nie różnią się od innych form danych, które dokumentują Swift, np. jej trasę koncertową. Sprawa nabrała tempa wraz z narastającymi obawami dotyczącymi użytkowania prywatnych samolotów przez Swift i wpływu na środowisko. Konto Sweeneya na portalu X, @SwiftJetNextDay, wywołało krytykę, publikując szacunki śladu węglowego podróży związanych z trasą koncertową Eras Tour i związkiem z Travisem Kelce.
Rzeczniczka Swift, Tree Paine, podkreśliła, że artystka kupiła dwukrotnie więcej kredytów węglowych, aby zrekompensować wpływ klimatyczny swoich podróży, choć istnieją wątpliwości co do skuteczności takich działań w walce ze zmianami klimatu. W międzyczasie, prawnicy Sweeneya i sam Sweeney bronią swojego stanowiska, twierdząc, że ich działania są chronioną mową i nie naruszają praw Swift. Krytyka dotycząca użytkowania prywatnego samolotu przez artystkę pojawiała się już wcześniej, a Swift niejednokrotnie broniła się, wskazując na wypożyczanie swojego samolotu innym osobom.
Sprawa Sweeneya i jego działań zostaje zatem w centrum uwagi, podczas gdy debata na temat prywatnego użytkowania samolotów przez celebrytów i ich wpływu na środowisko nadal trwa.



