Wiadomo było, że awansują Grecja i Rumunia. Ale nie miejmy im tego za złe, prócz wsparcia diaspory mieli naprawdę dobre kawałki? Komu jeszcze udało się awansować? POLSCE!
Do finału Eurowizji awansowały:
- Austria – Conchita Wurst, Rise Like a Pheonix
- Białoruś – TEO, Cheesecake
- Finlandia – Softengine, Something Better
- Grecja – Freaky Fortune feat. Riskykidd, Rise Up
- Malta – Firelight, Coming Home
- Norwegia – Carl Espen, Silent Storm
- Polska – Donatan & Cleo, My Słowianie
- Rumunia – Paula Selling & Ovi, Miracle
- Słowenia – Tinkara Kovač, Round and Round
- Szwajcaria – Sebalter, Hunter of Stars
Natomiast z konkursem stety lub niestety pożegnały się:
- Gruzja – The Shin and Mariko, Three Minutes to Earth
- Irlandia – Can-Linn feat. Kasey Smith, Heartbeat
- Izrael – Mei Finegold, Same Heart
- Litwa – Vilija Matačiūnaitė, Attention
- Macedonia – Tijana, To the Sky
Polski występ do obejrzenia:
Inne Highlighty:
Austria:
Grecja:
Norwegia:
Rumunia:
Zaskoczeniem było przejście Malty, Szwajcarii czy Słowenii. Nie przeszedł Izreal, który w głosowaniu klubów OGAE zajął trzecie miejsce. To dużę zaskoczenie. Nikt nie dawał też szans Białoruś i piosence o serniku, a jednak udało się. Wielkie owacje zyskała Polska i występująca po nas Conchita Wurst z Austrii.
Nie obyło się bez wpadki. Po całym planie jaki był, tj. Interval Act z Australii, pogawędki w Green Roomie i rozmowie z szefem EBU… głosów nadal nie było. Puszczony został raz jeszcze skrót całego wydarzenia i dopiero podano głosy. Polska została wymieniona jako trzecia, chociaż nie ma to znaczenia, bo wyczytywano losowo. Pełne wyniki półfinału poznamy w sobotę po północy.



