MENU

    Kilka prawd o życiu. The Murder Capital wystąpili w warszawskiej Hydrozagadce. Relacja Izabeli Zadury

    Post-punkowy zespół z Irlandii o chłodnym, minimalistycznym brzmieniu, zagrał bardzo energetyczny koncert w warszawskim klubie Hydrozagadka.

    Znalezione obrazy dla zapytania the murder capital

    Czytając rozmaite publikacje na temat The Murder Capital, można natknąć się na porównania brzmienia grupy do innych zespołów z brytyjskiej i irlandzkiej sceny post-punkowej, takich jak Idles, Slaves, Shame czy Fontaines D.C. Często podnoszony jest również temat inspirowania się przez grupę twórczością Joy Division. The Murder Capital nie są jednak sumą tych elementów, ale oryginalną, bardzo intrygującą całością o swoim własnym, niepowtarzalnym stylu.

    Warszawski koncert zespołu odbył się w klubie Hydrozagadka, który wypełnił się praktycznie po brzegi. Jako support wystąpił Junior Brother, Irlandczyk grający alternatywny folk. Dzięki akustycznej gitarze, nietypowemu wokalowi i graniu na tamburynie stopą (to nie żart!), muzyk wyczarował magiczny klimat, który pozwolił zgromadzonym w Hydrozagadce słuchaczom przenieść się na chwilę do irlandzkiej wsi, gdzie Junior Brother się wychował. Nie jestem pewna tylko, jak grana przez niego muzyka wpasowuje się w twórczość The Murder Capital – estetycznie to dwa różne światy i dysonans między nimi był dość wyraźny.

    Jako że The Murder Capital mają na swoim koncie jeden album studyjny, wydany w sierpniu 2019 When I Have Fears, muzycy zagrali w Warszawie dziewięć z dziesięciu znajdujących się na nim utworów. Koncert otworzyło dość jednostajne, zimne Green & Blue, które zespół następnie zrównoważył nieco bardziej chwytliwym Don’t Cling To Life – swoim najbardziej melodyjnym utworem.

    The Murder Capital mają perfekcyjną wręcz kontrolę nad swoimi instrumentami, które na żywo brzmią tak dobrze, jak na nagraniach studyjnych. Tyczy się to również wokalu lidera zespołu – James McGovern w charakterystyczny dla gatunku sposób maluje ze sceny całą gamę emocji. Znakomite For Everything czy Love, Love, Love poruszają i skłaniają do myślenia, będąc jednocześnie ogromną dawką energicznego punk rocka. Z kolei powolne, spokojne utwory Slowdance I oraz Slowdance II pozwoliły nieco się wyciszyć i skoncentrować.

    Muzycy z The Murder Capital zaoferowali warszawskim słuchaczom serce na dłoni – wokalista, chociaż zamiast na rozmowach z publiką skoncentrował się na wykonywaniu utworów, podkreślił jednak, jak ważna w życiu jest przyjaźń i okazywanie uczuć swoim najbliższym. Ze sceny biła szczerość i prawda. Podczas ostatniego utworu, Feeling Fades, utworzył się dość spory mosh pit, a wokalista crowdsurfował pod bardzo niskim sufitem.

    Chociaż muzyka The Murder Capital może sprawiać wrażenie lodowato chłodnej, jest to ostatni przymiotnik, którym można określić występy grupy na żywo. Techniczna precyzja połączona z punkową bezkompromisowością wyróżnia grupę i sprawiła, że ich warszawski koncert był bardzo udany. Warto obserwować rozwój zespołu, ponieważ ich droga do sukcesu dopiero się zaczyna.

    The Murder Capital Setlist Klub Hydrozagadka, Warsaw, Poland 2020

    Izabela Zadura
    Izabela Zadura
    Poszukiwaczka wartościowych tekstów, propagatorka pop-punku, bywalczyni licznych koncertów.

    Ostatnio opublikowane