Justin Bieber napisał w nocy z 9 na 10 czerwca 2019 roku, że wyzywa Toma Cruise’a do walki w oktagonie, którą miałby zorganizować szef UFC Dana White. Zobaczcie szczegóły.

Justin Bieber wyzwał Toma Cruise’a, publikując na Twitterze krótki post. Wrzucił go do sieci o godz. 1.30 w nocy. Spotkał się on z ogromnym zainteresowaniem internautów. Piosenkarz, mający ponad 100 milionów fanów, aktywnie obserwujących go w mediach społecznościowych, napisał, że jeżeli hollywoodzki gwiazdor nie podejmie wyzwania, będzie to oznaczało, że się „boi”.
Chcę wyzwać Toma Cruise’a do walki w oktagonie. Tom, jeśli nie podejmiesz wyzwania, bo się boisz, to nigdy nie pozwolę ci o tym zapomnieć. Kto chce zorganizować walkę? Dana White? – pisze wokalista.
Wyzwanie szybko skomentował Conor McGregor, były mistrz świata UFC, a obecnie promotor walk w oktagonie – ośmiokątnym ringu otoczonym siatką.
„Czy Tom Cruise ma to, czego trzeba, by walczyć, tak jak to robi w filmach?” – zapytał.
56-letni Cruise, pozostający w świetnej formie, słynie z tego, że w wielu niebezpiecznych scenach w trakcie kręcenia filmów nie korzysta z dublerów. Agent aktora ani sam gwiazdor nie skomentowali do tej pory propozycji o 31 lat młodszego piosenkarza.
Justin Bieber później również zażartował z siebie. Udostępnił materiał umieszczony na YouTube, w którym przerobiono scenę walki z filmu z udziałem Cruise’a. Możecie zobaczyć ją tutaj:
Chcielibyście zobaczyć prawdziwą walkę pomiędzy Bieberem a Cruisem?

