„Jestem gotowa na powrót, a Eurowizja daje wspaniałe możliwości przedstawienia swojej twórczości.” Wywiad z Ifi Ude

Krajowe eliminacje do Eurowizji 2018 są tuż za rogiem. Przed tym wydarzeniem mieliśmy możliwość porozmawiać z jedną z tegorocznych kandydatek. Sprawdźcie, co na temat Eurowizji oraz swojej piosenki powiedziała nam Ifi Ude.

Image and video hosting by TinyPic

Łukasz Jaćkiewicz: Ifi, jesteś w gronie kandydatów do polskich preselekcji na Eurowizję. Skąd pomysł na samo zgłoszenie?

Jestem osobą ciekawą nowych wyzwań. Lubię się sprawdzać i rozwijać. Po opublikowaniu “LIS” pojawiło się wiele komentarzy i maili z pytaniem czy zgłosze się do Eurowizji. I w sumie razem z teamem stwierdziliśmy że spróbujemy.Jestem gotowa na powrót, a Eurowizja daje wspaniałe możliwości przedstawienia swojej twórczości.

Łukasz Jaćkiewicz: Historia Eurowizji jest naprawdę długa i imponująca. Kiedy Ty zaczęłaś interesować się konkursem?

Już w podstawówce. Zaczęło się oczywiście od wspaniałego występu Edyty Górniak w 1994 roku.

Łukasz Jaćkiewicz: Historia Polski na Eurowizji nie jest zbyt pozytywna. Drugie miejsce Edyty Górniak to jedyne nasze duże osiągnięcie. Jest jakiś polski kandydat za którego szczególnie trzymałaś kciuki podczas różnych Eurowizji?

Kasia Moś, Edyta Górniak, Anna Maria Jopek i Kasia Kowalska.

Łukasz Jaćkiewicz: Podczas polskich preselekcji zaprezentujesz nam piosenkę Love is Stronger. Piosenka powstała typowo na konkurs czy dopiero po jej opublikowaniu zdecydowałaś się ją zgłosić?

Najpierw była piosenka. Po jej opublikowaniu dostałam wiele maili i komentarzy aby zgłosić utwór do eliminacji. Poszłam za ciosem i udało się. Jestem w finale polskich eliminacji!

Łukasz Jaćkiewicz: W piosence występują nie tylko polskie słowa. Skąd pomysł na ich użycie?

Masz na myśli język igbo? Moja rodzina pochodzi z plemienia igbo, jednego z trzech największych plemion w Nigerii. i to właśnie w tym języku śpiewam zdanie w “Love Is Stronger”. Uczę się go sporadycznie z pomocą słownika angielsko – igbo i internetu, ale nie mówię w nim biegle. Podoba mi się brzmienie tego języka i kiedyś chciałabym nim płynnie mówić.

Łukasz Jaćkiewicz: Piosenki na Eurowizję maja często głębsze przesłanie. Co chcesz pokazać ludziom poprzez ten utwór?

Dokładnie to co mówi tytuł. LIS ma dawać nadzieję, że nawet w najgorszych chwilach istnieje światło nadziei, którym najczęściej jest Miłość. Ma skłaniać do otwartości a nie do zamykania się na świat. Mam nadzieje, że przesłanie utworu też nie jest obojętne w dzisiejszych czasach i wiele osób może się z nim utożsamiać. Dlatego uważam, że utwór jest dobrym kandydatem do reprezentowania Polski na Eurowizji.

Łukasz Jaćkiewicz: Konkurencja jest spora, trwają już przygotowania. Czym Twój występ będzie się charakteryzował i w czym będzie różny od pozostałych?

Nie mogę zdradzić. Ale mamy dużo prób, przymiarek i w ogóle nie mówimy o niczym innym! :)

Łukasz Jaćkiewicz: Zamknij oczy i pomyśl sobie że wygrasz. Jesteś w stanie sobie to wyobrazić?

O tak! Ryczę jak bóbr.

Image and video hosting by TinyPic

Czytaj również