Jay-z usunął swoją muzykę z niemal wszystkich serwisów streamingowych. Fani rapera skazani na Tidal.
Jay-z jest nie tylko raperem, ale również biznesmenem. Muzyk usunął swoją muzykę z takich serwisów streamingowych jak Spotify oraz Apple Music. Jedynie użytkownicy Tidala, który jest jedną z firm prowadzonych przez Jaya-z, wciąż mają dostęp do dyskografii muzyka. Przedstawiciele Spotify odpowiedzieli, że stało się to „na prośbę artysty”. Być może podobnie było także w przypadku serwisu Apple Music.
Jay-z zadebiutował w 1996 roku albumem Reasonable Doubt. Muzyk ma na swoim koncie dwanaście płyt studyjnym. Ostatnie wydawnictwo rapera nosi tytuł Magna Carta… Holy Grail. Płyta ukazała się cztery lata temu.


