Amerykański raper łożył pozew przeciwko australijskiemu sprzedawcy książki dla dzieci. Według artysty firma bezprawnie i bez odpowiedniej zgody wykorzystała fragment jego piosenki z 2003 roku w celach marketingowych.
Stacja BBC poinformowała, że prawnicy rapera złożyli pozew oskarżający australijskiego wydawcę, firmę The Little Homie. Jest ona odpowiedzialna za wydanie książki „AB to Jay-Z”, która ma nauczyć najmłodszych alfabetu, używając przy tym znanych skojarzeń z kulturą hip-hop. W czym jednak pojawił się problem?
Oprócz samego tytułu, nawiązuje ona do twórczości Jaya również opisem. W końcu zdanie:
-If you’re having alphabet problems I feel bad for you son, I got 99 problems but my ABC’s ain’t one!
Prawnicy Jaya- Z zauważyli te podobieństwa już w zeszłym roku i wtedy też grzecznie napisali do wydawcy, by ten przestał sprzedawać książkę. Prośba nie została jednak wysłuchana a konsekwencją jest wprowadzenie sprawy na drogę sądową.


