Jan-Rapowanie & Nocny – Uśmiech (2020), recenzja Nikoli Niny Skopowskiej

Inne recenzje

Najbardziej niespodziewana premiera ostatniego czasu. 25 lutego premierę miał materiał z trzeciego albumu Jana-Rapowanie, który jednocześnie jest ostatnim stworzonym w kolaboracji z Nocnym

Na początek stycznia, w internecie znalazła się informacja, która zapowiadała premierę Uśmiechu na początek marca. Ku zaskoczeniu wielu, bez zapowiedzi album pojawił się w sieci już pod koniec lutego. Nie promował go żaden singiel, a wszystkie informacje związane z nim, były do ostatniej chwili niewiadomą.

Premiera ta przyniosła także wiele smutnych informacji. Jak napisał Janek na swoim instagramie, jest to ostatni projekt spod szyldu Janek/Nocny, wraz z którym kończy się jego umowa z SBM Mafią i stawia przyszłość twórczą rapera pod znakiem zapytania. Jednocześnie ogłosił, że po promocji tej płyty, zawiesza działalność muzyczną na jakiś czas, co zasmuciło wielu fanów i zwolenników jego twórczości.

Choć tytuł Uśmiech, wskazywałby na same pozytywne wiadomości, treść jest raczej grymasem przeplatającym osiągnięcia młodego rapera, z konsekwencjami i obciążeniami, które niosą za sobą. Wiele pozytywnych sytuacji, które zostają przestawione w tekstach, są zestawione z ich drugim dnem. Dostajemy także pogląd na realia życia człowieka, który w młodym wieku otrzymał sławę i rozgłos, który go przytłacza. Janek na przestrzeni lat dojrzał jako człowiek, jego wartości się zmieniają, a plany przybierają inny tor.

Największym zaskoczeniem tego albumu jest utwór, w którym można usłyszeć Vito Bambino, wokalistę Bitaminy. Od kiedy przesłuchałam tej pozycji, zapadła mi ona w pamięć i znalazła wyjątkowe miejsce w moim sercu. Janek i Vito wręcz idealnie się dopełniają, a refren jest unikatowy i świetnie wpasowuje się w całość. Tekst, mimo poruszanych wielu ważnych tematów, ma w sobie wiele lekkości i świeżości, która ma w sobie niezwykle wiele uroku.

Kolejnym dość szokującym rozwiązaniem jest Bąbelek, który jest ciekawym i dość niespotykanym zabiegiem. Ta koncepcja mogła się nie udać w wielu miejscach i wielu osobom może się wydawać dziwna i nietrafiona, jednak według mnie jest świetnie napisana i wyegzekwowana przez Janka. Młody raper przedstawia marzenie o domu z żoną i synem, jednak zwrotki napisane są z perspektywy potomka. Całość jest niezwykle urocza i choć teksty tego typu rzadko zdarzają się w rapie, to jest to przedstawione w sposób bardzo przyjemny i przystępny dla słuchacza.

Mimo tych pozytywnych zaskoczeń, nie wszystko na Uśmiechu jest na równie dobrym poziomie. Największym rozczarowaniem według mnie jest utwór mY, który wręcz ocieka autotunem. Zabieg ten jest obecnie bardzo popularny i wykorzystywany wręcz zbyt często. Choć wiele osób jest pozytywnie nastawiona do tego sposobu modulacji głosy, według mnie zabieg ten jest całkowicie zbędny i niszczy całość, zaburzając też przesłanie wynikające z tekstu.

Album kończy się utworem Nikt mi nie kazał, który jest pełne wyznań i pewnego rodzaju spowiedzi z tego, co raper stworzył na przestrzeni ostatnich lat. Są ukazane wszystkie jego obawy, wątpliwości, a także zmiany, które nastąpiły w życiu i podejściu do świata Janka. Od jego debiutanckiego albumu bardzo dojrzał jako człowiek i nie wszystkie wersy są już aktualne.

Nie jest to album idealny, ciężko ukryć, że Plansze cieszyły się większym rozgłosem i wiele osób uważa je za lepsze, jednak Uśmiech jest bardzo ważnym projektem, na którym Janek pokazał wiele emocji i ukazuje wiele problemów, szczególnie psychicznych, które na przestrzeni lat go dotknęły przez wzrastającą sławę. Choć co do przyszłości Janka pozostaje wiele niewiadomych, to mamy nadzieję, że będziemy go mogli jeszcze kiedyś usłyszeć i jego twórczość nie skończy się na tych trzech albumach.

Jan-Rapowanie - Uśmiech
  • Data premiery: 25 02 2020
  • Single:
Najlepsze utwory: Pilot
Co ja wiem?
Bąbelek
Nikt mi nie kazał
Najsłabsze utwory: mY
CENTRALNY


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Nikola Nina Skopowska
Nikola Nina Skopowska
Uczennica liceum plastycznego w kierunku fotografii, z sercem pełnym muzyki i otwartym na nowe, ciekawe brzmienia.

Czytaj również

Najbardziej niespodziewana premiera ostatniego czasu. 25 lutego premierę miał materiał z trzeciego albumu Jana-Rapowanie, który jednocześnie jest ostatnim stworzonym w kolaboracji z Nocnym... Na początek stycznia, w internecie znalazła się informacja, która zapowiadała premierę Uśmiechu na początek marca. Ku zaskoczeniu wielu, bez zapowiedzi album pojawił...Jan-Rapowanie & Nocny - Uśmiech (2020), recenzja Nikoli Niny Skopowskiej