Mogłoby się wydawać, że w dobie cyfrowej, tradycyjne nośniki powoli odchodzą w niepamięć. Okazuje się, że nic bardziej mylnego – Polacy nadal chętnie decydują się na fizyczne kopie płyt. W 2021 roku kupiliśmy 1,3 miliona krążków, co stanowi wzrost aż o 7% w stosunku do 2020 roku. Co tym razem królowało na Oficjalnej Liście Sprzedaży (OLiS)? Przekonajcie się!
Najchętniej wspieramy rodzimych artystów – taki wniosek można wysnuć po przestudiowaniu setki najczęściej sprzedawanych albumów w ubiegłym roku, bo aż 69 z nich należy do artystów krajowych. W pierwszej dwudziestce, zaledwie jedna pozycja należy do twórców spoza Polski; na 7. miejscu znalazło się najnowsze wydawnictwo Adele, 30. Nieco dalej, bo na 23. miejscu uplasował się zespół Måneskin i jego Teatro D’Ira Vol. 1.

Kto jednak skradł całe show? Niekwestionowaną zwyciężczynią okazała się Sanah, bo zgarnęła aż dwa miejsca na podium. Numerem jeden w zestawieniu OLiS jest Irenka, natomiast trzecie miejsce zajmuje Królowa Dram. Pomiędzy albumami Sanah znalazło się miejsce dla Maty; Młody Matczak uplasował się na drugiej pozycji.
Nie jest to jedyny sukces Sanah – jej Irenka zanotowała najwyższą sprzedaż aż pięciokrotnie, dzięki czemu gościła na pierwszym miejscu OLiS najczęściej. Za nią ponownie Mata, który wraz z Młodym Matczakiem wspiął się na podium czterokrotnie. Na trzecim miejscu, razem z krążkiem Fight Club, uplasował się PRO8L3M, który pojawił się na liście trzy razy.

Co z winylami? Te również nadal kupowane są bardzo chętnie. W 2021 roku najczęściej wybierany był Kult i jego Ostatnia płyta. Zaraz za nim, znaleźli się Kayah i Bregović, wraz z wydanym w 1999 roku, ale zremasterowanym w 2015 roku albumem Kayah i Bregović. Na ostatnim miejscu wspomniana wcześniej Adele i jej czwarty album studyjny, 30.
Co sądzicie?



