Iggy Azalea w nowym wydaniu „Cosmopolitan” mówi o problemach społecznych, historii artysty i swoim powrocie

Iggy Azalea mogła ostatnio wyrazić rozczarowanie komercyjną odpowiedzią na swój nowy album In My Defense. W nowym wywiadzie dla „Cosmopolitan” przedstawiła historię rozwijającego się artysty, który nauczył się na błędach z przeszłości.

Iggy o dorastaniu :

„Jest taka część mnie, która niekoniecznie kwestionuje wszystko, co powiedziałem. To czas w moim życiu, kiedy myślę, że jestem naprawdę dorosła, wiem wszystko i nie możesz mi powiedzieć niczego. Im jestem starsza, tym mniej jednak wiem o czymkolwiek.”

Iggy o byciu niezależnym artystą :

„Myślę, że jestem swego rodzaju szefem – cóż, jestem moim własnym szefem. Powinnam to powiedzieć z pewnością: jestem moim własnym szefem”.

„Dostajesz tyle strzałów, ile jesteś w stanie wytrwać w życiu, bez względu na to, co robisz. Nigdy nie przestanę walczyć o drugą szansę”

Wokalistka w sprawie środków kulturalnych:

„Możesz zapytać jedną osobę z tej samej rasy: „Czy to dotyczy ciebie? ”, a ona odpowie „tak”. Ale inna osoba powie „nie”. Mogą one pochodzić z tego samego miejsca, ale mają różne perspektywy. ”

Artystka o białym przywileju:


„Tak bardzo chciałam mówić o moich doświadczeniach z rzeczami, których nie miałam, i wydaje mi się, że czułam, że nie przyznałam się do białych przywilejów i zinstytucjonalizowanego rasizmu. Wydawało się wielu ludziom, że żyłam w tej bańce, nieświadoma wszystkich rzeczy, których ludzie muszą doświadczyć.”

Całość wywiadu na stronie Cosmopolitan.com.

Iggy Azalea. Photo: Eric Ray Davidson for Cosmopolitan

Czytaj również