happysad porwał do tańca Toruń. Relacja Beaty Prętnickiej

Są co najmniej trzy rzeczy, które student musi zrobić co najmniej raz w życiu. Dwie pierwsze są dość oczywiste – tak, chodzi tutaj o edukację i wizytę w barze. Trzecia – jak się domyślacie, albo może i nie – to uczestnictwo w koncercie zespołu happysad. Właśnie w tej grupie wiekowej panowie cieszą się największym zainteresowaniem. By zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, mimo upływu lat również i ja postanowiłam wybrać się na ten koncert.

happysad nie jest grupą nową na rynku muzycznym, wszak na nim istnieje od 14 lat. Wciąż jednak zaraża swoim optymizmem coraz większą rzesze ludzi młodych. To nie jest przypadek, gdyż to właśnie takie osoby lubią się dobrze bawić. I nie ukrywajmy, że według nich najlepszą rozrywką jest pójście na happysad. Dlaczego? Odpowiedź jest jedna: bo to happysad. Tyle. Autentycznie nikt nic więcej oprócz stwierdzenia faktu, że na nich jest epicka zabawa nie powie. Już nazwa trasy, Tańczmy (od kawałka otwierającego ich ostatni krążek) zapowiadał, że będzie dobrze.

Zanim jednak dostąpiliśmy zaszczytu obejrzenia występu, swój koncert dał support. W toruńskiej Od Nowie pojawiła się grupa Muzyka Końca Lata. Od razu wytworzyła się pozytywna energia, która towarzyszyła nam praktycznie do samego końca. Rock’n’big bit zaserwowany z ciepłym wokalami Bartka Chmielewskiego i Oli Bilińskiej sprawił, że jeszcze z większą niecierpliwością czekałam na ciąg dalszy.

Setlista Muzyka Końca Lata

  1. Hej Dziewczyno
  2. Ja Wiem Mała
  3. Sopel
  4. Ekstramocne
  5. Nie Ukryjesz Się Przede Mną (cover Haliny Frąckowiak & ABC)
  6. Chłopaki Wieczorem
  7. To Co Widziałem
  8. Smutne Dziewczyny (cover zespołu Maki i Chłopaki)
  9. Fenoloftaleina
  10. Dokąd
  11. Shake Banana
  12. Płyty z Empiku

I jeszcze taka ciekawostka na koniec :)

Gdy ostatnio graliśmy z happysad w Toruniu, to zastępujący Piotrka na basie Krzyś poznał tam swoją żonę. Mamy nadzieję, że dzisiejszy występ przyniesie równie pozytywną historię.

Gepostet von Muzyka Końca Lata am Sonntag, 8. November 2015

 

A wiedziałam przecież na co idę ;) . No dobrze… nie wiedziałam. Znałam tylko nazwę, legendy o tym, co się dzieje na ich koncertach, jedną piosenkę z ich starszych płyt plus połowę dyskografii (braki nadrabiałam w ciągu 24 godzin przed występem). Na miejscu zdziwienie, że większość osób ma na sobie koszulki. Te najczęściej spotykane były z okładką ich zeszłorocznego wydawnictwa, Jakby Nie Było Jutra.

To, ilu naprawdę fanów ma happysad niech świadczy fakt, że dosłownie cała sala pękała w szwach. Takie tłumy naprawdę mało który zespół przyciąga. Odważni rozpychali się i pokazywali swoje umiejętności taneczne. Inni wybierali opcję, żeby śpiewać razem z zespołem. Dwie bite godziny z bardzo profesjonalnie zaprezentowanym rockiem sprawiły, że mimo pewnych niedogodności chcieliśmy więcej i więcej. I nawet wciągnięte do tracklisty pięciu utworów z dziesięcioletniego krążka Podróże z i pod prąd (taki tam mały jubileusz) nie zaspokoiły toruńskiego apetytu. Zagrano więc dwa bisy. Podczas pierwszego zaprezentowanego na tą okoliczność utworu Taką Wodą Być każdy szukał swojego kawałka podłogi, by na nim usiąść. Po ostatniej piosence Do Szczęścia każdy żałował, że to koniec, lecz wyglądało to tak, że jednocześnie byliśmy pogodzeni z taką wersją zdarzeń. Wymęczyliśmy zespół, więc wypadałoby im po tak dobrym koncercie dać odpocząć.

Ale mam nadzieję, że niedługo do Torunia wrócą. By znowu pocieszyć biednych studentów przed trudami sesji letniej. I chyba też się wtedy wybiorę – bo to uzależnia niczym nikotyna zawarta w papierosach.

(W wpisie poniżej nie było ani słowa przesady. No, a brak kawałka parkietu do tańca odbiłam sobie w drodze powrotnej na jednym z przystanków tramwajowych.)

Toruń dał radę. Tłoczno, duszno, gwarno, ciasno, głośno. Zespół gra na 103 dBA, a Państwo się drą na 108, co oznacza, że…

Gepostet von happysad am Sonntag, 8. November 2015

 

Setlista happysad

  1. Tańczmy
  2. Ciała Detale
  3. Ciepło : Zimno
  4. Mów Mi Dobrze
  5. Na Ślinę
  6. Nic Nie Zmieniać
  7. Lista Życzeń
  8. Smutni Ludzie
  9. 30 Raz
  10. Słońce
  11. Bakteryja
  12. Nostress
  13. Łydka
  14. W Piwnicy U Dziadka
  15. Lęki I Fobie
  16. 13 Dni
  17. Zanim Pójdę
  18. Wpuść Mnie
  19. Nie Ma Nieba
  20. Powódź Dekady
  21. Taką Wodą Być (Bis #1)
  22. Bez Znieczulenia (Bis #1)
  23. Są Momenty Takie (Bis #1)
  24. Do Szczęścia (Bis #2)

Czytaj również