Za chwilę miną dwa miesiące, odkąd światło dzienne ujrzał najnowszy album Halsey, wyprodukowany przez świetny duet kompozytorski – Trenta Reznora i Atticusa Rossa. Cała trójka udzieliła wywiadu magazynowi “Billboard”, w którym opowiedziała o swojej współpracy, procesie tworzenia If I Can’t Have Love, I Want Power, nominacjach do Grammy i wielu innych.

Ogłoszenie nominacji do nagród Grammy zbliża się wielkimi krokami – lista artystek i artystów, którzy będą mieli szansę na zdobycie statuetki słynnego gramofonika zostanie ogłoszona już 23 listopada. Także kultowy magazyn “Billboard” zaprezentował wydanie specjalne, zatytułowane “Grammy Preview”, w którym dokonuje swoistego przedstawienia artystek i artystów, którzy mają szansę zdefiniować nadchodzący sezon muzycznych nagród. Na okładce zaś pojawiła się wyjątkowa trójka – Halsey, Trent Reznor i Atticus Ross, którzy opowiedzieli nieco więcej o swojej pracy nad albumem If I Can’t Have Love, I Want Power.
W wywiadzie artyści poruszyli wątek m.in. początku swojej współpracy. Nie od dziś wiadomo, że Halsey jest wielką fanką Nine Inch Nails i od lat marzyła o możliwości pracy z Reznorem. Okazja ku temu pojawiła się, gdy okazało się, że artyści należą do tej samej wytwórni, czyli Capital Records. To wtedy jeden ze współpracowników Halsey zaproponował, że przedstawi ją Reznorowi i Rossowi i zaproponuje w ten sposób, by Ci udzielili się na najnowszej płycie artystki. Ta jednak uznała, że całość nabierze zbyt korporacyjnej formy i postanowiła napisać do muzyków list, w którym opisała swoją pasję ich twórczością i tematykę swojego najnowszego albumu.
Członkowie Nine Inch Nails zainteresowali się tym, co ma im do przedstawienia Halsey i postanowili zacząć z nią pracować. Jak obaj wspólnie twierdzą, kochają album If I Can’t Have Love, I Want Power i mają nadzieję, że zostanie on zauważony przez członków Narodowej Akademii Sztuki i Techniki Rejestracji, która tym razem nagrodzi Halsey nominacjami do nagrody Grammy.
Byłoby dużą stratą dla Akademii i naszej firmy, gdyby nie uznano artystki, która ma zdolności, środki i odwagę, by nieustannie przekształcać to, kim jest i która nie ogranicza się do tego, co uważane jest za komercyjne.
skomentował dyrektor operacyjny Capitol Michelle Jubelirer.
Wytwórnia Halsey i producenci płyty liczą przede wszystkim na nominację – i wygraną – w kategorii Best Alternative Music Album. Co na ten temat sądzi sama zainteresowana?
Nie obchodzi mnie to. Płyta jest znakomita i jestem naprawdę dumna z tego, co zrobiliśmy. Najważniejszą rzeczą dla mnie jest to, że album nadal żyje, rośnie, płonie i powoli stapia się z odbiorcami, zamiast wypalić się niemal natychmiast po wydaniu, co wydaje mi się, dzieje się z większością płyt w dzisiejszych czasach.
Zarówno Trent Reznor jak i Atticus Ross wypowiedzieli w wywiadzie w kierunku Halsey wiele ciepłych słów, odnosząc się do jej umiejętności twórczych, tworzonych tekstów piosenek i zaangażowania w cały proces nagrywania albumu.
Artysta musi mieć dużo odwagi, żeby umieścić się w takim miejscu. Nie robisz produktu — [Halsey] nie wytwarza produktu — to sztuka […]. Będzie rezonować z niektórymi ludźmi, a z innymi nie. Niektórym z pewnych powodów się to spodoba,innym nie.
skomentował Trent Reznor.
Czy Halsey otrzyma w końcu pierwsza solową nominację do Grammy? Tego dowiemy się już za miesiąc, tymczasem zajrzyjcie do całej rozmowy artystki, Trenta Reznora i Atticusa Rossa.


