Członkowie amerykańskiego boysbandu po blisko siedmiu latach zdecydowali się zakończyć współpracę.
Zespół CNCO podzielił się z fanami zaskakującą informacją na temat przyszłości swojej kariery. 21 lipca podczas gali wręczenia nagród Premios Juventud członkowie grupy ogłosili, że kończą swoją działalność jako boysband, by podjąć się nowych inicjatyw – w tym również tworzenia muzyki solo. W rozmowie z magazynem Billboard artyści zdradzili powody swojej decyzji:
Zawsze sądziliśmy, że jeśli będziemy mieli się rozstać, to będzie musiało być naturalne i tak się stało. Wiele razem przeżyliśmy i razem dorastaliśmy w tej branży. Jesteśmy gotowi, by spróbować nowych rzeczy i rozwijać nasze kariery. Jesteśmy bardzo podekscytowani
powiedział Zabdiel De Jesús.
CNCO otworzyło nam drzwi w branży muzycznej, dzięki czemu mamy teraz wiele możliwości, by dalej pisać, poznawać nowych ludzi, wchodzić do studia i tworzyć
przyznał Richard Camacho.
Nim zespół definitywnie zakończy działalność, minie jeszcze półtora roku. Członkowie grupy zapowiedzieli wydanie ostatniego wspólnego albumu oraz trasę koncertową. Artyści zadebiutują także wkrótce w roli aktorów – już niedługo premierę będzie miał pięcioodcinkowy serial pod tytułem 4 Ever, wyprodukowany dla platformy Disney+, w którym muzycy zagrają główne role.
Grupa CNCO powstała w 2015 roku podczas pierwszego sezonu hiszpańskiego programu telewizyjnego La Banda. W skład zespołu wchodzi obecnie czterech członków: Christopher Vélez, Richard Camacho, Erick Brian Colon i Zabdiel De Jesús. W maju zeszłego roku grupę opuścił Joel Pimentel, który zdecydował się rozpocząć karierę solową. W ciągu prawie siedmiu lat działalności jako boysband artystom udało się zgromadzić rzesze fanów oraz zdobyć wiele nagród, w tym siedem statuetek Billboard Latin Music Awards oraz nominację do latynoamerykańskiej Nagrody Grammy. Członkowie CNCO wydali dotąd trzy albumy: Primera Cita, CNCO oraz Déjà Vu.


