Właśnie nastąpiła premiera nowego projektu Reni Jusis, czyli francusko-polskiej płyty Je Suis Reni. Sprawdźcie szczegóły tego wydawnictwa.
Album Je Suis Reni to zbiór niezapomnianych francuskich piosenek o miłości w wykonaniu Reni Jusis z zespołem. Jednak na płycie znalazło się również kilka piosenek w języku polskim, dlatego cały projekt można nazwać francusko-polską płytą. Premiera albumu nastąpiła 14 lipca, w dniu Święta Narodowego Francji. Repertuar albumu Je suis Reni jest prawdziwą francuską podróżą w czasie dla słuchacza. Na płycie znajduje się również autorski, napisany specjalnie na tę płytę, utwór Lawenda, którego tekst powstał we współpracy z Barbarą Wrońską. Zaproszenie do wspólnych nagrań przyjęli również Łukasz Garlicki i Piotr Witkowski, towarzysząc Reni Jusis w czterech utworach.
Fascynację kulturą francuską Reni wyniosła ze swojego domu rodzinnego. Od lat inspirowało ją francuskie kino i muzyka. Pomysł na nagranie płyty Je suis Reni powstał rok temu w garderobie, po jednym z koncertów. Gościem na tym wydarzeniu była mama artystki, co nie zdarza się zbyt często. Była ona obecna podczas burzy mózgów zespołu córki i bardzo entuzjastycznie zareagowała na pomysł francuskiego albumu, wspierając córkę w wyborze utworów. Wiadomo, że przygotowując się do nagrań piosenkarka operowała około 40-50 ulubionymi tytułami, z których finalnie wybrała 14.
Reni Jusis przyznaje, że płyta jest bardzo liryczna:
Pokazuje ona moją wrażliwość, którą wcześniej ukrywałam pod głośną elektroniką i mocnymi rytmami. Na tej płycie używam prawie wyłącznie instrumentów akustycznych, gram na wibrafonie, klawesynie, na którym grałam na studiach, więc te akustyczne brzmienia były raz na jakiś czas.
Przygoda Reni Jusis z Francją i miłość do piosenek tego regionu trwa od wielu lat. W związku z tym powstał niezwykły projekt: melancholijny i zabawny zarazem. Łączący klasyczne francuskie utwory z lat 60-tych i 70-tych z największymi popkulturowymi hitami, które nadal utrzymują się na rotacjach radiowych w Polsce. Album wciąż możecie zamówić m.in. poprzez tę stronę.

Tak wygląda tracklista albumu:
- Comment Te Dire Adieu
- La Rua Madureira (Feat. Łukasz Garlicki)
- Le Temps Est Bon
- Oum Le Dauphi
- Juste Quelqu’un De Bien
- Kolor Café
- Le Zou (Feat. Piotr Witkowski)
- Laisse Tomber Les Filles
- Jardin D’hiver
- Sympathique
- Lawenda
- Przypomnij Mi (Feat. Łukasz Garlicki)
- L’été Indien (Feat. Łukasz Garlicki)
- Voyage Voyage

Płytę Je suis Reni przed premierą promowały dwa single: nowa interpretacja znanego hitu Voyage Voyage oraz utwór po polsku, napisany specjalnie na tę płytę, czyli Lawenda. Jeszcze wcześniej mogliśmy usłyszeć utwór Laisse tomber les filles autorstwa Serge’a Gainsbourg’a (z filmu Death Proof w reż. Quentina Tarantino) w wersji live. A chwilę po wydaniu tego utworu w sieci pojawił się ponad 30 minutowy koncert Reni Jusis, podczas którego artystka wykonała kilka utworów, część z nich znalazło się właśnie na najnowszym wydawnictwie. Zapowiedzi całego francusko-polskiego projektu Reni Jusis było całkiem sporo – single, koncert – jednak na płycie usłyszycie wiele utworów, których nie było możliwości posłuchać nigdzie wcześniej.
Jak Wam się podoba album Je suis Reni, czyli francusko-polski projekt Reni Jusis?

