Eurowizja 2021 może się nie odbyć? Holenderski ekspert zabrał głos

Jak wiemy, przez globalną pandemię Eurowizja 2020 została anulowana. Najnowsze doniesienia z Holandii rzucają także cień wątpliwości co do organizacji przyszłorocznego konkursu.

W związku z odwołaniem tegorocznej Eurowizji najpoważniejszym kandydatem do organizacji przyszłorocznego widowiska stał się Rotterdam, który miał gościć konkursu już w tym roku. Kilka tygodni temu zgodę na ubieganie się o status gospodarza wyraziła tamtejsza Rada Miasta. Jednak najnowsze doniesienia z tego kraju mogą także wzbudzać wątpliwości co do organizacji przyszłorocznej Eurowizji w formacie, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni.

Hugo de Jonge, holenderski minister zdrowia w liście to tamtejszego parlamentu zasugerował, że imprezy masowe nie będą mogły się odbywać na terenie kraju dopóki szczepionka na CODIV 19 nie będzie ogólnodostępna.

Ostatnim krokiem będzie przywrócenie masowych wydarzeń na skalę krajową, jednak na tę chwilę nie możemy podać konkretnej daty. Będzie to możliwe wraz z pojawieniem się szczepionki, jednak nikt nie wie kiedy to się stanie. Oczywiście mamy nadzieję, że stanie się w to wkrótce, jednak rok lub dłużej jest najbardziej prawdopodobnym terminem

mówi Hugo de Jonge

Jak na razie ani holenderska telewizja, ani Europejska Unia Nadawców nie odnieśli się do tej wypowiedzi i przyszłości Eurowizji. Jak tłumaczą jest za wcześnie aby podjąć jakiekolwiek konkretne decyzje. Wśród alternatyw fani konkursu wymieniają całkowite odwołanie Eurowizji 2021, przeniesienie jej do kraju o mniejszych restrykcjach (na przykład Szwecja), zdalna organizacja widowiska czy też bez obecności publiczności w arenie.

Czytaj również