Elżbieta Zapendowska i Michał Szpak komentują wybór Alicji Szemplińskiej na Eurowizję 2020

Od niedzieli wiemy, że reprezentantką Polski na Eurowizji 2020 będzie Alicja Szemplińska. W ostatnich dniach do tego wyboru odnieśli się Elżbieta Zapendowska i Michał Szpak.

Niedzielny finał Szansy na Sukces zakończył się triumfem Alicji Szemplińskiej, która na Eurowizję 2020 pojedzie z balladą Empires. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski tę decyzję skomentowała słynna krytyczka muzyczna i specjalistka od emisji głosu, Elżbieta Zapendowska.

To utwór, powiedziałabym, niebrzydki. Dość pompatyczny, ale sympatyczny. Wyczuwam w nim raczej echa wschodniej niż zachodniej tradycji muzycznej, co rzeczywiście jest dość nietypowe i może zwrócić na ten utwór uwagę. Trudno jednak mówić, że to piosenka wybitnie wyjątkowa na tle konkursowych propozycji. W ostatnich latach w finałach Eurowizji pojawiały się bardzo różne utwory, nie można, moim zdaniem, mówić o jakichś prawidłowościach. I o tym, że ta piosenka bardzo mocno od nich odstaje. (..) Zawsze byliśmy “papugą narodów”, co więcej – ślepe naśladowanie zachodnich wzorców nie tylko nie wychodziło nam za dobrze, ale też nie wychodziło nam na dobre. Ten lokalny, wschodni wymiar oceniałabym więc raczej pozytywnie.

mówi była jurorka Jak Oni Śpiewają czy Must Be The Music

Zapendowska odnosiła się także do internetowego hejtu, jaki spadł na Alicję po jej niedzielnym triumfie.

To wynika przede wszystkim z tego, że w Polsce wszyscy znakomicie “znają się” na muzyce i koniecznie muszą się na jej temat wymądrzać. Tak samo “znają się” zresztą na wszystkim, łącznie z medycyną.

Muszę być niestety mocno krytyczna wobec Szemplińskiej. Powinna bardzo intensywnie popracować nad intonacją, czyli czystością swojego śpiewu. Dwoje pozostałych uczestników finału zaśpiewało bardzo czysto, a zwyciężczyni ma w tej kwestii sporo do poprawienia.

tak Zapendowska komentuje premierowe wykonanie Empires

Do wyboru Alicji na reprezentantkę Polski na Eurowizji 2020 odniósł się także Michał Szpak, juror The Voice Of Poland, którego ostatnią edycję wygrała właśnie Szemplińska. Wokalista w rozmowie z dziennikarzem Radia Zet zdradził, że w finale Szansy jednak kto inny był jego faworytem.

Mam być szczery? Głosowałem na Kasię. Była to moja podopieczna od samego początku. W związku z tym musiałem całym sercem wspierać osobę, którą wybrałem w swoim odcinku

Reprezentant Polski na Eurowizji 2016 (ósme miejsce w finale, przyp. red) chwali jednak Alicję i docenia jej eurowizyjną propozycję.

Alicja jest postacią, która nie dość, że ma ogromny talent, to jeszcze wspaniały wokal. Myślę, że jest to taka postać, która może mieć swoje pięć minut na Eurowizji. (…) Empires to bondowski numer z szeroką linią melodyczną, która się niesie. Uważam, że ma ogromny, ogromny potencjał.

Czytaj również