Proces promocji wydawnictwa trwał naprawdę długo. Już w połowie października ujawniono tytuł i okładkę płyty. Od tamtej pory data premiery była przesuwana dwukrotnie, ale w końcu, w pełnej okazałości możemy posłuchać piątego albumu Ellie! Higher Than Heaven różni się od swojego poprzednika praktycznie wszystkim. Wokalistka przyznała, że ten krążek powstał, by po ostatnich ciężkich wydarzeniach na świecie dać ludziom trochę radości i sprawiać, że chce się tańczyć.
Chciałam, aby ten album był uniwersalny. […] świadomie chciałam, aby teksty i scenariusze były proste. Jest w tym piękno. I jest moc w ignorowaniu ludzi, którzy podpowiadają że może trzeba zacząć robić to czy tamto. Artystki często muszą wymyślać alter ego, zmieniać swój wizerunek, przenosić się w zupełnie inne gatunki lub próbować coś udowodnić ludziom. […]Mówię: Nie, robię dobre popowe płyty, a tutaj po prostu zamierzam dalej robić to, co kocham
Ellie Goulding dla Apple Music
Z technicznego punktu widzenia wydawnictwo zawiera 16 utworów, w tym trzy single. Chociaż większość utworów była dostępna na kilka dni przed premierą krążka – o tym możecie przeczytać tutaj. Całość można odsłuchać w niecałą godzinę. Pora sprawdzić gdzie zaniosą nas elektryczne brzmienia Higher Than Heaven.
Album rozpoczyna się utworem Midnight Dreams. Skoczna, szybka i energiczna piosenka o śnie o miłości i pasji. Podobne odczucia daje Temptation i tytułowe Higher Than Heaven.
Żaden inny tytuł nie mógłby być lepszy dla albumu do opisania tego, co się tutaj dzieje – to jest po prostu szalone uczucie miłości i zauroczenia… Naprawdę lubię tę piosenkę, bo jest cholernie nakręcająca do śpiewania, wydaje się taka zmysłowa i namiętna.
Ellie Goulding o Higher Than Heaven
Na albumie znajdziemy też kilka piosenek bardziej mrocznych, jak Cure for Love – nadal w brzmieniach elektro-popu, ale bardziej psychodeliczne. Zwrotki mają w sobie jakiś urok, przypadły mi do gustu bardziej niż refren. Like a Saviour to singiel z początku lutego. Również zdecydowanie bardziej mroczny. W Waiting fot It Ellie zdecydowanie stawia na prostotę, dopiero w dalszej części muzyka się rozkręca. W tej grupie nie może też zabraknąć słodko-gorzkiej opowieści o złamanym sercu, czyli Tastes Like You.
Chyba nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że Higher Than Heaven proponuje nam słodkie, proste lovesongi takie jak By The End of The Night i Love Goes On.
Pozostałe single, które znalazły się na krążku to świetnie znane Easy Lover we współpracy z Big Seanem. Jeśli mowa o kolaboracjach, to drugą i ostatnią już jest All By Myself z Alokiem i Sigala. Piosenka jest samplem przeboju Depeche Mode Enjoy The Silence. Ostatni singiel Let It Die wydany został w połowie października.
Wpadłam na pomysł kogoś, kto nie czuje się wystarczająco silny, by odpuścić związek. Uwielbiam pomysł, aby pozwolić temu umrzeć, po prostu to zakończyć. To będzie g*wno przez jakiś czas, ale musisz się odciąć
Ellie Goulding o Let It Die
Higher Than Heaven jest dokładnie tym, co zapowiadała Ellie Goulding. Każdy utwór nadaje się do klubu, wszystkie utwory są mocno naznaczone jako dance/electro. Jeśli szukacie jakichś głębszych i bardziej intymnych przeżyć, to tutaj tego nie będzie, ale nie ujmuje to całości. Niestety, przesuwanie dat premiery sprawiło, że moje oczekiwania tylko rosły, w efekcie mam lekki niedosyt. Chciałabym mimo wszystko usłyszeć bardziej zróżnicowane gatunkowo piosenki. Podsumowując Higher Than Heaven ma być prostym sposobem na rozrywkę i w tej roli sprawdza się idealnie.
- Data premiery: 07 04 2023
- Single: Easy Lover, Let It Die, All By Myself

